Subskrybuj

Bóg niewierzących

Brak wiary w Boga osobowego stanowi, z bardzo nielicznymi wyjątkami, warunek konieczny bycia ateistą. Niekoniecznie pociąga on jednak za sobą brak wiary w nieosobowe formy bóstwa lub też w zjawiska nadprzyrodzone.

Kilka lat temu stanąłem przed kłopotliwym – jak mi się wtedy wydawało – pytaniem: czy jest sens pytać osoby niewierzące o ich wiarę w Boga? Boga różnie zresztą rozumianego – osobowego, nieosobowego. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że ma to sens. Dlatego też takie pytania również znalazły się w projektowanym wtedy przeze mnie badaniu nad niewierzącymi.

Dziś wiem, że istnieją co najmniej dwa powody, dla których warto pytać niewierzących o ich obraz Boga. Powód pierwszy jest taki, że w przeszłości zdecydowana większość z nich w jakiegoś Boga wierzyła. Powód drugi zaś to ten, że część z nich również obecnie w jakiegoś Radosław Tyrała Boga wierzy. Jednak te dwie wizje Boga – ta odrzucona i ta osiągnięta – nijak do siebie nie przystają1.

Bóg odrzuconyPrawie cztery piąte przebadanych za pomocą ankiety respondentów…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wyobrazić sobie Boga dzisiaj