Subskrybuj

Wyobrazić sobie Boga dzisiaj

Wyobrazić sobie Boga dzisiaj

Edytorial

  • Spojrzenie na Bałkany W 1993 r. Stefan Wilkanowicz, ówczesny redaktor naczelny miesięcznika „Znak”, opublikował na łamach pisma Bałkańskie medytacje. Był to zapis doświadczeń z wyjazdu z konwojem pomocy humanitarnej do Pristiny. W stolicy Kosowa miało się też odbyć spotkanie w liczniejszym, kilkudziesięcioosobowym, francusko-polskim gronie, które chciało zwrócić uwagę zachodniej opinii publicznej na ten rejon, zagrożony wybuchem walk. Wówczas jeszcze wydawało się, że można im zapobiec. Ale wjazd do Kosowa okazał się niemożliwy. Dlatego niemal w ostatniej chwili podjęto decyzję o skierowaniu konwoju do Macedonii i odbycia spotkania w Skopje.

Temat miesiąca

  • Bóg niewierzących Brak wiary w Boga osobowego stanowi, z bardzo nielicznymi wyjątkami, warunek konieczny bycia ateistą. Niekoniecznie pociąga on jednak za sobą brak wiary w nieosobowe formy bóstwa lub też w zjawiska nadprzyrodzone.
  • Boskość w tępym umyśle Wierzenie religijne jest zawsze dynamicznie uwarunkowane przez wewnętrzną rzeczywistość wierzącego. Ta sytuacja ani nie wzbogaca, ani nie zubaża tego, co religia jako instytucja kulturowa lub Bóg jako istniejąca istota może dać konkretnej osobie. Zwraca jedynie naszą uwagę na psychiczne warunki niezbędne do faktycznego przekonania o istnieniu nieuchwytnej boskości.
  • Grzech redukcjonizmu a śmierć Boga Gdyby w ludziach religijnych żywy był „obraz” Boga mistyków, to słynna fraza Nietzschego „Gott ist tot” byłaby dziś zapewne tylko czymś w rodzaju lingwistycznej figury niemożliwej.
  • Obrazy Boga Obrazy Boga jedynie na coś wskazują, a dystans pomiędzy nimi i tym, na co wskazują, jest tak ogromny jak między palcem i księżycem. To, co jest w naszym zasięgu, to tylko ten wskazujący palec, opowieść na temat pewnego doświadczenia. Ale i z niego nic nie można wnosić, bo ono także jest bardzo cząstkowe. W buddyzmie zen mówi się: „przed satori góry były górami, chmury chmurami, nagle przestały nimi być, ale potem z powrotem stały się górami...”

Debaty

  • Teologiczne pars pro toto Bycie teologiem to nie tylko refleksja nad swoją wiarą, ale również rozmowa z Bogiem, modlitwa, poznawanie Go w osobistym doświadczeniu. Czy nie mówilibyśmy zatem o drewnianym żelazie, gdybyśmy twierdzili, że ktoś, kto rozmawia z Bogiem, modli się do Niego, jednocześnie jest kryptoateistą?
  • Logika rewolucji Warto przyjrzeć się Solidarności jako rewolucji. Termin ten pozwala lepiej zrozumieć ruch społeczny jako zjawisko masowe, kierowane określonymi emocjami, rozrastające się zgodnie z charakterystyczną dynamiką. Umożliwia odniesienie tamtych wydarzeń do rozpoznanych mechanizmów rewolucji, np. postępującej radykalizacji postulatów i postaw.
  • Lanie jako akt miłości? Nie ma znaczenia, że rodzice zapewniają dziecko o swojej miłości ani nawet że naprawdę je kochają, jeśli ono samo tego nie odczuwa. A żadne bite lub w jakikolwiek inny sposób krzywdzone dziecko nie czuje się kochane.
  • Amok „Amok” to jedyne w języku polskim słowo pochodzące z języka bahasa. Ciekawe, że gdy niemal we wszystkich państwach regionu dochodzi ostatnio do wybuchu publicznego niezadowolenia, kraj, którego kultura wzbogaciła zarówno naszą, jak i angielską mowę wyrazem odnotowanym już przez Jamesa Cooka, cieszy się – nawet biorąc pod uwagę zamieszanie z zaginionym samolotem – spokojem i stabilnością. Coraz więcej jednak pojawia się głosów, że prędzej czy później dojdzie w Malezji do historycznej zmiany.
  • Bałkańska wiosna Podczas gdy zachodnia Europa – na czele z Belgią – przygotowuje się do upamiętnienia 100. rocznicy wybuchu I wojny światowej, wschodnia – na czele z Polską – z coraz większym niepokojem spogląda na Ukrainę, Bałkanom ponownie grozi destabilizacja. Trwające od kilku miesięcy manifestacje ogarnęły przede wszystkim Bośnię, ale też Czarnogórę, Kosowo, Serbię. Dopóki mają podłoże społeczno-ekonomiczne, a nie etniczne, raczej nie grożą kolejną wojną. Skutki i tak mogą być poważne – czas więc na redefinicję europejskiego podejścia do Bałkanów.

Idee

  • Historyk nauki wstaje z fotela Sięganie poza dostępny zmysłom horyzont jest wyraźnie człowiekowi potrzebne. Nie tylko w formie rozmyślania o lotach kosmicznych, czyli dosłownego poznawania nowych przestrzeni, ale właśnie pod postacią odkrywania tych fragmentów natury, których istnienia czasami nie jesteśmy w stanie doświadczalnie zweryfikować ani tu i teraz, ani jeszcze przez długi czas
  • Demaskować, obnażać, odsłaniać w imię wyższych form życia Ponowne głoszenie radykalizmu tradycji chrześcijańskiej jest bardzo istotne. To oczywiście sprawia, że Radykalna Ortodoksja znajduje się raczej w opozycji do współczesnej kultury, aniżeli próbuje w łagodny sposób dostosowywać się do dominujących wartości. Jednak nie musi to polegać na bezwzględnej walce, jaką marksizm toczył z kapitalizmem w XX w.

Ludzie – książki – zdarzenia

  • Jezuita i franciszkanin Ks. Stanisław Musiał patrzył na świat przez pryzmat serca, nie intelektu. Był jak najdalszy od konstruowania schematów – z biegiem lat za to coraz uważniej słuchał ludzi i przejmował się ich losem. Oto przyczyna, dla której zajął się problematyką żydowską. Tak jakby – pod wpływem spotkań i rozmów z Ocalonymi – coś się w nim przełamało.
  • Nagroda im. Księdza Musiała 6 marca br. na Uniwersytecie Jagiellońskim odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody im. Ks. Stanisława Musiała. Nagroda ta – ustanowiona przez Klub Chrześcijan i Żydów „Przymierze” – przyznawana jest w dwóch kategoriach: za twórczość w duchu dialogu i współpracy chrześcijańsko- i polsko-żydowskiej oraz za inicjatywy społeczne na rzecz tegoż dialogu i pojednania. Laureatami Nagrody za 2013 r. zostali: Stanisław Krajewski – za całokształt twórczości, oraz Mirosław Skrzypczyk – za ocalanie pamięci o polskich Żydach. 
  • Pamięć o Zagładzie i problemy tożsamości Polaków Chciałbym podzielić się kilkoma uwagami o polskiej tożsamości, o problemach, jakie my, Polacy, przeżywamy w związku z nią i oczywiście w związku z pamięcią o Zagładzie, o Holokauście. Jest to ważne przede wszystkim dlatego, że polskie tożsamości przeżywają okres zmian, czasem kryzysów, a także wyzwań, z którymi trzeba się zmierzyć. Wydarzenia, których historia nie szczędzi, skłaniają nas do tego, by przemyśleć kolejny raz, kim jesteśmy i w relacji do kogo budujemy swój wizerunek. Tożsamość jest właśnie taką odpowiedzią na to fundamentalne pytanie: kim jesteśmy jako wspólnota? Wiadomo, że wśród różnych partnerów społecznych relacji, którzy istnieją w naszej pamięci, niektórzy są szczególnie znaczący.
  • Oczyszczenie sumień By nie być posądzonym o gołosłowność, wymienię kilka konkretnych przykładów. Przez co najmniej trzy wieki Kościół w Polsce tolerował, wspierał i zazwyczaj inicjował procesy przeciw Żydom o tzw. mord rytualny − i to wbrew nauczaniu papieży. W wyniku ponad stu procesów w tej sprawie poniosło śmierć − poprzedzoną okrutnymi torturami − wieleset osób, nie mówiąc już o ustawicznym lęku, w jakim żyły gminy żydowskie, bo każdy przypadkowo znaleziony trup dziecka mógł zostać przeciwko nim wykorzystany.
  • Rewolucjonista po przejściach Zajeździmy kobyłę historii Karola Modzelewskiego to traktat o trudnych etycznych wyborach, o ich nieoczekiwanych konsekwencjach oraz o wartościach, tak w dzisiejszym świecie potrzebnych.
  • Niedokończona rozmowa Kiedy przy tak licznych obowiązkach prof. Andrzej Szczeklik znajdował czas na rozległe lektury, jak udawało mu się śledzić na bieżąco wydarzenia literackie? Odpowiedź, jakiej autor Kore udziela Jerzemu Illgowi, jest zaskakująco prosta: to tak samo jak z zakochaniem – nieważne, jak bardzo jesteś zajęty, zrobisz przecież wszystko, żeby spotkać się z ukochaną osobą!
  • Niespalone notatki Notatki… są tak naprawdę dziennikiem duszy Jana Pawła II, a kto oczekiwałby po nich jakichś „światowych” opinii o ludziach albo też anegdot, będzie rozczarowany.
  • „Różne smaki i sposoby” Mija pięć lat od śmierci Jana Błońskiego – charyzmatycznego profesora, którego wykłady, z uwagi na charakterystyczne gesty, modulację głosu i chichot, miały urok improwizowanego spektaklu; krytyka z mocną osobowością i znakomitym piórem, który potrafił swoimi „gadanymi” tekstami nie tylko urzekać czytelników, namaszczać pisarzy, ale i poruszać umysły i sumienia rodaków (by przypomnieć słynny szkic Biedni Polacy patrzą na getto).
  • Nowa era kin studyjnych Co się dzieje z kinami studyjnymi? Dlaczego zamiast – w myśl logiki – wyginąć w bezlitosnym pejzażu multipleksów, coraz wyraźniej odznaczają się na kulturalnej mapie naszych miast?

Dodatek specjalny

  • Bagatela Nie pamiętam, kiedy zobaczyłem ich po raz pierwszy. Może parę tygodni temu, w każdym razie pod krakowską Bagatelą, bo – chcąc nie chcąc – często tędy przechodzę. To właśnie tu, w te dni zimnych wiatrów ogarnął mnie po raz pierwszy w życiu irracjonalny, a może właśnie całkiem racjonalny strach przed anonimowością tutejszego tłumu. Sunąłem między nimi w kierunku filharmonii jak pobite dziecko, które wie, że przyznanie się do roli ofiary pogrzebie wszystko do reszty.

Felietony

  • Dlaczego depresja jest grzechem Jakkolwiek bym wypełniała test na narcyzm, daje on jedną, seropozytywną, odpowiedź. Jeśli komuś w takim teście wyszło, że nie jest narcyzem, proszę o podanie w redakcji adresu, bym mogła wysłać kosz delikatesowy i kwietny.
  • Coraz bliżej albo coraz mniej Troska o duszpasterski przekaz nauki Karola Wojtyły i o pieczołowitość w zachowywaniu wszystkich świadectw wydają mi się bez porównania ważniejsze niż upamiętnianie świętego przez sam tylko kult, w którym wielką rolę odgrywają pamiątki lub prywatne zwierzenia ludzi.

Inne

Ilustracja okładkowa: Arobal