Medytacja na 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II
W 1855 r. poeta Zygmunt Krasiński żegnał Adama Mickiewicza słowami pełnymi patosu i głębokiego wzruszenia: „(…) odszedł od nas – na tę wieść pękło mi serce. On był dla ludzi mego pokolenia (…) krwią duchową. My z niego wszyscy”. Pamiętam tę frazę, bo pisałem kiedyś na jej temat tzw. próbną maturę. Po latach wróciła ona do mnie nie tyle jako cytat z odległej przeszłości, ile adekwatny opis rzeczywistości przeżywanej tu i teraz. Oto bowiem 150 lat po śmierci autora Pana Tadeusza, w kwietniu 2005 r., i ja poczułem, że „pęka mi serce”; że następuje we mnie (i nie tylko we mnie, wystarczyło przecież rozejrzeć się wokół) jakiś upływ „krwi duchowej”; że tracę ojca. Kogoś,…