Jak Pani mówi o sobie? Kobieta ksiądz? Pastorka? W mediach społecznościowych jest też żartobliwa wzmianka o „księżniczce”.
Chciałabym choć w małym stopniu „odmitologizować” spojrzenie na duchownych w naszym kraju. Należy się do nas zwracać tak samo jak do innych. To nie przywileje tworzą czyjś autorytet, ale postawa, zaangażowanie i oddanie dla drugiego człowieka. Dlatego każda forma wydaje mi się na miejscu – zarówno ta podkreślająca moją służbę, np. „pastorka” czy „pani ksiądz”, jak i ta całkiem ją pomijająca, czyli po prostu: „pani Monika”.
Natalia de Barbaro w tekście w „Znaku” pisała, że szukała u Pani jako u osoby duchownej wsparcia. Czy płeć ma znaczenie w codziennej pracy duszpasterskiej? Są sytuacje i konteksty, w których płeć nabiera znaczenia. Nie jest to uniwersalne i niezbędne, jednak zdarza się, że zwyczajnie potrzebujemy kogoś nam podobnego (w…