Subskrybuj
Reporter, eseista. Był korespondentem prasowym z USA, pracował w „Przekroju”, „Gazecie Wyborczej”, kierował działem zagranicznym „Wprost”. Autor książek Powrócę jako piorun. Krótka historia Dzikiego Zachodu (2018), Rewolwer obok Biblii. W co wierzy Ameryka (2021). Ostatnio...

Do widzenia, Ameryko

W Stanach Zjednoczonych mieszka dziś 10 mln ludzi polskiego pochodzenia. Przez dekady dla biednych mieszkańców Galicji i Kongresówki Ameryka stanowiła ziemię zarazem obiecaną i przeklętą

Nad brzegiem rzeki James w Wirginii, godzinę drogi na południe od stolicy stanu Richmond, pośród dębowo-sosnowych lasów znajduje się osada Jamestown, a w niej niewielki, kryty strzechą budynek huty szkła. Na oczach zwiedzających dwóch postawnych hutników formuje szklane naczynia z pomocą takich samych technik i narzędzi, jakich używano ponad 400 lat temu. Piece, tak jak przed wiekami, zbudowane są z kamieni wydobytych z rzeki, z tą różnicą, że kiedyś ogrzewało się je drewnem, a dziś gazem ziemnym. Pozostałości autentycznych pieców, odkrytych przez archeologów w 1948 r., można obejrzeć tuż za ścianą zrekonstruowanej huty. Wyobraźmy sobie: jesień roku 1608, mężczyzna zanurza długą piszczel szklarską w tyglu, aby nabrać surówki o konsystencji gęstego miodu i temperaturze 1200°C. Następnie toczy masę po żelaznym blacie, dmucha w piszczel, formując wazon. Jest Polakiem, nie zna angielskiego, kilka tygodni wcześniej na pokładzie statku Mary and Margaret przybył do Nowego Świata z trzema innymi rzemieślnikami z Polski. Już w 1586 r., 20 lat przed założeniem Jamestown, pierwszej brytyjskiej kolonii w Ameryce – ziarna,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: O czym śni Ameryka?