Subskrybuj
Wybitny amerykański pisarz i eseista, autor m.in. książek Trylogia nowojorska (2006), 4321 (2018), Baumgartner (2025). Zmarł w 2024 r. z powodu raka płuc. Wydany rok przed śmiercią tom Bloodbath Nation to osobisty esej o stosunku Amerykanów do broni palnej

Kraj skąpany we krwi

Amerykanie są 25 razy bardziej narażeni na zabójstwo z broni palnej niż mieszkańcy innych bogatych krajów rozwiniętych. Dlaczego Ameryka jest tak odmienna – i co czyni ją najbardziej brutalnym krajem w świecie Zachodu?

Według ostatnich danych z Instytutu Badawczego przy Szpitalu Dziecięcym w Filadelfii 393 mln sztuk broni palnej jest obecnie w posiadaniu osób zamieszkujących w Stanach Zjednoczonych – to więcej niż jedna sztuka na każdego mężczyznę, kobietę i dziecko w tym kraju. Co roku blisko 40 tys. Amerykanów ginie od ran postrzałowych, co w przybliżeniu odpowiada rocznemu wskaźnikowi zgonów wskutek wypadków na amerykańskich drogach i autostradach. Spośród tych 40 tys. ofiar śmiertelnych ponad połowa z nich to samobójstwa, co z kolei stanowi połowę liczby wszystkich rocznie popełnianych samobójstw. Do tego należy dodać wszystkie morderstwa dokonane przy użyciu broni palnej, wypadki śmiertelne, zabitych z tej broni przez służby porządkowe, tak więc co dzień od kul ginie średnio ponad 100 Amerykanów. Ponad 200 osób dziennie odnosi rany, co w skali rocznej oznacza 80 tys. poszkodowanych. 80 tys. rannych i 40 tys. zabitych, 120 tys. wezwań karetki i tyleż wizyt na oddziale ratunkowym rocznie, jednak żniwo przemocy z użyciem broni wykracza daleko poza widok podziurawionych i zakrwawionych ciał samych ofiar, dotyka bowiem niszczącą siłą ich najbliższych i dalszych członków rodziny, przyjaciół, współpracowników i sąsiadów, destrukcyjnie wpływa na ich środowisko szkolne, wspólnoty kościelne, drużyny softballa i na szeroko pojęte społeczności…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: O czym śni Ameryka?