Subskrybuj
Redaktor miesięcznika "Znak", absolwent MISH UJ. Dr filozofii na podstawie pracy obronionej na Wydziale Filozoficznym UJ pt. "Bóg umarł. Dzieje i analiza pewnego filozoficznego wyroku śmierci"

Bóg umarł, ale nie jest martwy

Na krzyżu zdemistyfikowany zostaje obraz Boga jako bestii i despoty, który zagarnia i podporządkowuje. Ukazuje On siebie w uniżeniu. Jego najgłębsza interwencja w dzieje świata nie jest inwazyjna.

Michał Jędrzejek: Co dla katolickiego teologa oznacza słynne stwierdzenie Gott ist tot?

Ks. Robert Woźniak: Wiele zależy od tłumaczenia. Jeśli przekładamy je dosłownie – „Bóg jest martwy”, to będzie to zdanie obce chrześcijańskiej tradycji. Bóg nie jest martwy. Jeśli zaś przełożymy je tak, jak tradycyjnie tłumaczy się je w języku polskim – „Bóg umarł” – to dla chrześcijan jest to stwierdzenie historycznego faktu i przedmiot wiary. Jezus Chrystus umarł na krzyżu, zstąpił do piekieł i po trzech dniach zmartwychwstał.

 

Kiedy w dziejach chrześcijaństwa ukształtowało się przekonanie, że śmierć Chrystusa można nazwać śmiercią Boga?Przekonanie wiary, że na krzyżu umarł Bóg, jest bardzo stare. Od strony pojęciowej zasadniczą datą jest rok 451, gdy obradował sobór chalcedoński, na którym ogłoszono dogmat, iż Jezus Chrystus jest jedną osobą o dwóch naturach – boskiej i ludzkiej. Sformułowano…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jak postępuje moralność