Z ukrzyżowania nadchodzi / nowe szaleństwo
Jure Detela
Wiersz apostoła po zstąpieniu Ducha Świętego (tłum. Karolina Bucka-Kustec)
1. W pierwszym Liście do Koryntian św. Paweł zastanawiająco pyta: „Czyż Chrystus jest podzielony?” (1, 13), w domyśle: „dla każdego inny?”. Czyni to w dwóch celach. Najpierw, aby zaprowadzić zgodę we wspólnocie najwyraźniej przeżywającej kryzys. Wszak „doniesiono” mu, że w grupie wyznawców dochodzi do „kłótni”, tak iż daje się nawet wyczuć groźbę „rozłamów”[1]. Drugi cel motywowany jest tyleż teologiczną podstawą religijności, co politycznym sceptycyzmem. Paweł zdaje sobie sprawę, że wszelka inwokacja o zgodę w imię jakiegokolwiek (choćby najbardziej zacnego) człowieka będzie nieskuteczna. Dlatego pomniejsza, wręcz usuwa siebie („Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni” – 1, 13), wysuwając na plan pierwszy „tego, który go posłał”, po to, „aby nie zniweczyć mocy Chrystusowego krzyża” (1, 17). Zgoda we wspólnocie jest więc bez wątpienia „ludzka”, dotyczy bowiem tych, którzy mają swoje imiona (Paweł wymienia Apollosa i Kefasa, Kryspusa i Gajusza), ludzi czynnych i upominających się o swoje racje różnymi sposobami („ludzie Chloe” donieśli Pawłowi o wątpliwościach zagrażających gminie). Jednak aby „ludzkie” sprawy przybrały autentycznie ludzki kształt, niezbędny okazuje się Ten-który-posyła po to, by głosić słowo czyniące zgodę. Jest…