Problem pojawia się na początku. Z pierwszym i najważniejszym pytaniem: czym jest pornografia? W tym kontekście najczęściej przywołuje się słowa: „I know it when I see it” (Rozpoznaję pornografię, kiedy na nią patrzę), wypowiedziane przez Pottera Stewarta, sędziego Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, w trakcie rozprawy z 1964 r. dotyczącej obsceniczności filmu Les Amants (Kochankowie) w reżyserii Louisa Malle’a. Słowa sędziego Stewarta na dobre zagościły w języku angielskim – i tak naprawdę wciąż doskonale odzwierciedlają stan refleksji nad pornografią, jej znaczeniem, oddziaływaniem, specyfiką. Refleksji, która rozpoczęła się właściwie całkiem niedawno.
Wielki Wybuch i brud
Lyndon Johnson, prezydent Stanów Zjednoczonych, powołał w 1969 r. Komisję ds. Obsceniczności i Pornografii. Zespół ekspertów wchodzących w jej skład miał za zadanie zbadać wpływ, jaki wywierają obsceniczność i pornografia na społeczeństwo (w tym przede wszystkim na osoby nieletnie), oraz związek tych zjawisk z przestępczością i innymi zachowaniami antyspołecznymi. Rok później, w październiku 1970 r. – a więc kiedy branża pornograficzna kiełkowała, w czasie znakomicie przedstawionym w serialu …