Dzisiejszy Donald J. Trump jest inny niż ten sprzed ośmiu lat. Inna jest Ameryka, nad którą władzę przejął. I inna jest koalicja, która wyniosła go do władzy. Druga kadencja Trumpa to nie tylko on sam – z jego osobowością, pomysłami i metodami – ale to pewien projekt polityczny: Trump 2.0. Jest rezultatem koniunkcji wieloletnich procesów polityczno‑ekonomicznych i koalicji stronnictw, którą te procesy zrodziły. A koalicja ta składa się z trzech głównych filarów.
MAGA, Heritage i s-ka oraz technooligarchowie
Pierwszym filarem jest MAGA, czyli nacjonalistyczno-populistyczny ruch społeczny i rdzeń elektoratu Trumpa. Zarządza nim Steve Bannon jako narracyjny strateg i globalny koordynator alt-prawicowej międzynarodówki. Bannonowi przypisuje się talent w używaniu i łączeniu nowych strategii masowej mobilizacji i dezinformacji: manipulowania użytkownikami mediów społecznościowych (afera Cambridge Analytica) oraz politycznej kooptacji apartyjnych ruchów społecznych (np. środowiska manosfery, tzw. Gamergate).
Ideologia MAGA ma rdzeń w tzw. palingenetycznym nacjonalizmie, czyli rewolucyjnym narodowym odrodzeniu: Make America Great Again, „Uczyńmy Amerykę Znów Wielką”.
Jest eklektyczna i amorficzna, ale ostatecznie – jak w innych podobnych ruchach – kluczowy jest tu nie program, lecz charyzmatyczny przywódca.
To on otrzymał mandat niebios na ratowanie ojczyzny – w nim należy pokładać wiarę. Stąd MAGA ma…