Subskrybuj
Fot. Władimir Putin jako rycerz Jedi na rosyjskim muralu. Fot. East News
Eseista, publicysta, redaktor w Wydawnictwie Czarne, publikował m.in. w „Dwutygodniku”, „Polityce” i „Piśmie”. Autor książki o afektach i złudzeniach w późnym kapitalizmie Moja osoba. Eseje i przygody (2020). Intensywnie pracuje nad książką o Łodzi i okolicach

Wojny w Ukrainie nie było

Po ataku Rosji nie obeszło się bez teorii spiskowych. Jedna była dość świeża, ekstremalna. W pierwszym tygodniu twierdzono mianowicie w różnych obszarach Twittera i Facebooka, że żadnej wojny najzwyczajniej w świecie nie ma. Po prostu.

„Rozmówca młodszego kapitana straży pożarnej należał do grupy badawczej Ministerstwa Propagandy Rzeszy, które poddawało analizie socjologicznej (»ludnościoznawczej«) następujący problem: Co dzieje się w głowach ludzi, kiedy zniszczone zostanie ich miasto? Ani ich to nie zniechęca, ani nie nastraja moralnie do zawarcia pokoju, ani też nie pobudza do rebelii przeciwko władzom zwierzchnim. Dochodzi jedynie do POMIESZANIA ZMYSŁÓW. Może się zdarzyć, że nie są pewni, czy to, co przeżywają, jest rzeczywistością czy snem”.

 

A. Kluge, Nalot na Halberstadt 8 kwietnia 1945(tłum. A. Żychliński) Gdy oglądam dzisiaj relacje z Ukrainy, zwłaszcza nagrania i zdjęcia z pola walki, przepełniają mnie różne emocje. Rozpoznaję w sobie wtedy oczywiście złość, strach, oburzenie czy żal, ale za każdym razem, prędzej lub później, pojawia się coś jeszcze. Raptem odnoszę bowiem wrażenie, że już to wszystko kiedyś…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Tu mówi Ukraina