Zimą 1982 r., podczas krótkiego pobytu w Paryżu – przybywałem z Heidelbergu, gdzie przez dwa lata byłem stypendystą Fundacji Humboldta – zawadziłem (było popołudnie) o College de France[1], by wysłuchać Pańskiego wykładu. Byłem w towarzystwie pewnej koleżanki z Rumunii, żarliwej czytelniczki Pańskich pism, która wydała właśnie w kraju antologię tekstów „Tel Quel”, zawierającą, m.in., obszerny fragment O gramatologii. Co do mnie, czytałem część Pana książek, szczególnie ceniąc Marginesy filozofii, i, w związku z moimi zainteresowaniami filozofią Platona i Heideggera, zwróciły mą uwagę Pańskie kompetentne i oryginalne interpretacje wielkich greckich i niemieckich momentów filozofii. W końcu trafiłem na sposobność, by poznać Pana w roli wykładowcy. Przypadek sprawił, że trafiłem na pierwszy wykład, wygłoszony przez Pana po swym wypadzie do Pragi, który zakończył się mnóstwem perypetii, kulminujących zatrzymaniem w areszcie na dwa–trzy dni; narobiło ono nieco szumu we francuskich mediach. Ze…
Jeden z czołowych filozofów rumuńskich, prof. na uniwersytecie w Bukareszcie, tłumacz Platona i Martina Heideggera na język rumuński, założyciel i dyrektor wydawnictwa Humanitas. Do jego najważniejszych prac należą m.in.: Cearta cu filozofia. Eseuri (Spór z...