Kultura względności
Międzywojenna Europa narodziła się w chwili, kiedy 26-letni Albert Einstein, nudzący się podczas pracy w urzędzie patentowym w leniwym, podalpejskim Bernie wydał rozprawkę O elektrodynamice ciał. Zawarty w niej wywód, nazwany później teorią względności, zelektryzował ludzkość. Pojęła ona w mig, że zostały obalone fundamenty jej bezpieczeństwa: czas absolutny i długość absolutna zostały zdetronizowane, zaś czasoprzestrzeń zakrzywiona. Wielowiekowy dorobek cywilizacji, na którego podstawie rozwinęło się Oświecenie, dokonała rewolucja przemysłowa i imponujący postęp XIX wieku, runął w gruzach. „Czasie zwichnięty!”, wzdychano po obu stronach Alp, powtarzając złorzeczenie Hamleta. Nagle wszystko przestało być pewne. Tezy Einsteina wzbudziły duże zainteresowanie opinii publicznej, szczególnie po 1919 roku, kiedy zaczęto znajdować ich empiryczne potwierdzenie w naturze. Nigdy wcześniej żadna teoria naukowa nie była tak powszechnym tematem rozmów i artykułów prasowych, a sam…