Subskrybuj

Po 1 września. Groza codzienności

Po 1 września. Groza codzienności

Temat miesiąca

  • Europejski marsz do katastrofy Pesymizm, pustka po 1918 roku i wyrugowanie religii z wielu obszarów światowej filozofii wręczyły carte blanche nowemu typowi Mesjasza o niepohamowanym apetycie do panowania nad całą ludzkością. Nic dziwnego, że świat nie musiał długo czekać, by z zaproszenia skorzystali gangsterzy polityczni: Hitler i Lenin.
  • Wojna przeciw Polsce i okupacja w pamięci zbiorowej Niemców Druga wojna światowa stanowi w dziejach polsko-niemieckich najgłębszą i najtrwalszą cezurę, która naznaczyła wzajemne postrzeganie i określiła na dziesięciolecia relacje między obu narodami. Polska, która najwcześniej padła ofiarą agresji hitlerowskich Niemiec, jako pierwsza stawiła zbrojny opór, przeżyła najdłuższą okupację i poniosła ogromne ofiary, miała prawo oczekiwać, iż zbrodnie zostaną ukarane, ich sprawca uzna swą winę, a jej męczeństwo i heroizm zostaną przez świat dostrzeżone.
  • Niecodzienna codzienność czasu okupacji „Tak jest dziwnie, tak jest inaczej” – zapisuje Zofia Nałkowska w swoim dzienniku w Wigilię 1940 roku. Mija wtedy rok od czasu jej powrotu do zajętej przez Niemców Warszawy, podczas którego prowadzone w kolejnych zeszytach codzienne zapiski pisarki zmieniają swój charakter. Przez pięć okupacyjnych lat, aż do wybuchu Powstania Warszawskiego, dziennik Nałkowskiej zapełnia się zapisami tego, co codzienne i powszednie w stopniu wcześniej nie istniejącym.
  • Jak domek z kart Gdy się skończyła wojna, my, młodzi, zrozumieliśmy jedno: miało być inaczej. Ale dlaczego miało być inaczej? Bo nam rodzice mówili, że będzie inaczej. Większość z nas, w tym ja, przestało mieć rodziców, bo nasi ojcowie w większości zginęli, mojego ojca, kapitana Jakuba Wajdę, zamordowano z rozkazu Stalina w Charkowie wiosną 1940 roku, więc zostaliśmy sami. Ta samotność dosyć szybko stała się jednak dla nas szkołą. Szkołą życia.
  • Alfabet drugiej wojny Państwowe obchody rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej miały na pewno swój wydźwięk propagandowy. Czy były równie wielkim sukcesem jak te z okazji 60. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego? Czy przełamały zachodnie i wschodnie schematy myślenia?

Powiększenia

  • Konkurencja jest wskazana w polityce Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego potwierdziły zdecydowaną hegemonię Platformy Obywatelskiej na polskiej scenie politycznej. PiS – główne ugrupowanie opozycyjne – pozostaje daleko w tyle i dodatkowo pozbawione jest „zdolności koalicyjnych”. Trudno się temu zresztą dziwić, zważywszy na doświadczenia jego koalicjantów z poprzedniej sejmowej kadencji. Taka, zdawałoby się komfortowa, sytuacja wcale jednak nie musi w dłuższej perspektywie służyć ugrupowaniu będącemu liderem rankingów. Dlaczego?
  • „Kiedy ulica staje w poprzek” Wyjście tłumu na ulice zawsze stanowi sprawdzian dla władzy. Niezależnie od stopnia zasadności skandowanych haseł (a jak ustalił bard: „Kiedy ulica staje w poprzek, nie zawsze chodzi o kiełbasę…”) jest ono próbą sił, w której racje „ludu” zderzają się z determinacją rządzących i lojalnością aparatu bezpieczeństwa.
  • <i>Rerum novarum</i> czasów globalizacji Ogłoszona pod koniec XIX stulecia encyklika Leona XIII Rerum novarum (1891), poświęcona zaniedbanej dotąd przez Kościół „kwestii robotniczej”, stała się fundamentem katolickiej nauki społecznej i punktem odniesienia dla kolejnych papieży – aż do Centesimus annus Jana Pawła II (1991).

Refleksje

  • Leszek Miał Leszek Kołakowski nieprawdopodobny dar wygłaszania całego wykładu na dopiero co zadany temat. Każdy temat wywoływał u Niego głęboką refleksję, a Profesor wyjawiał ją bez opierania się na usystematyzowanych notatkach, luźnych kartkach bądź wcześniej przygotowanych punktach.
  • Krok wstecz czy potwierdzenie? Benedykt XVI o Żydach i judaizmie Głównym problemem dla Benedykta XVI jest podstawowa wizja Kościoła. Papież postrzega Kościół katolicki jako instytucję, która w kwestiach teologicznych nie ma potrzeby uczenia się czegokolwiek w dialogu z chrześcijanami spoza społeczności katolickiej, z wyznawcami judaizmu i innymi grupami religijnymi.
  • Tłocznia mistyczna z Monte San Savino W sercu Toskanii, u schyłku Drugiego Tysiąclecia, polska artystka współczesna – mimo, czy nawet wbrew całej dezynwolturze i nonszalancji sztuki współczesnej – zaproponowała nową, niezwykle intrygującą interpretację tradycyjnego wątku chrześcijańskiej ikonografii, wzbogacając jego teologiczną wykładnię o nowy wymiar.
  • 60 lat (intymnego) życia RFN W latach młodości malowała sobie nieosiągalne na rynku pończochy na nogach, bezceremonialnie flirtowała z Francją, w 1990 roku zawarła małżeństwo z NRD. Wcześniej przetrwała terror RAF-u i puste niedzielne autostrady. Zakładała minispódniczki i rozkoszowała się rockandrollem. W tych dniach dobiegła 60-tki. Poniżej jej prawdziwa (intymna) historia.
  • Mrówki, koniki polne, wiewiórki W spiżarniach chroni się również czystej wody marzycielstwo, bo jak inaczej nazwać tę rozbrajającą, na niczym przecież nie ugruntowaną wiarę w przyszłość – że w ogóle nastąpi, że warto o niej myśleć i jakoś brać ją pod uwagę.
  • Małe podróże Wyjazdy do babci do Mirkowic to pierwsze podróże, które odcisnęły w mej jeszcze nie do końca rozwiniętej korze mózgowej ślad bieżnika, tak dzisiaj zamazany. Do Mirkowic było siedem kilometrów, prawie cały czas pod górę, bo jechało się w stronę Gór Świętokrzyskich.
  • *** Ale przecież zwykły, codzienny sens powszechnej praktyki modlitwy za umarłych musi być zakorzeniony w jakiejś krótkiej, niekoniecznie deklarowanej metafizyce. Świeckie rocznice nie są od metafizyki odcięte.

Zdarzenia – książki – ludzie

  • Raport z utajonego miasta Były „trzy Warszawy”. Pierwsza to Warszawa właściwa, zaangażowana, heroiczna, walcząca albo rwąca się do walki. Jej liczebność oceniano na 25 procent ludności miasta. Znacznie większa, bo obejmująca aż 70 procent, była „Warszawa państwa Kowalskich” – bierna, pogrążona w stagnacji, za jedyne pragnienie mająca przeżycie wojny. I wreszcie trzecia, haniebna Warszawa, z populacją 5-procentową. Jej mieszkańcy odnaleźli się w nowej sytuacji, ich życie – towarzyskie, finansowe, a nawet kulinarne (w obfitującej w niedostatek stolicy!) – rozwijało się w najlepsze. Dla nich koniec wojny oznaczał koniec wszystkiego.
  • Poza autonomię Rozprawa Karola Bergera, opublikowana po raz pierwszy w języku angielskim osiem lat temu, budzić może dwie reakcje. Pierwszą z nich jest poczucie szacunku dla znawstwa, z jakim autor podchodzi do podejmowanego przez siebie problemu, a także respektu dla pracy wykonywanej wespół z czytelnikiem, któremu cierpliwie, krok po kroku, tłumaczy główne założenia swej książki. Polskiemu odbiorcy towarzyszyć będzie zapewne poczucie solidarności z przekonaniem autora ilustrowanym wierszem Zbigniewa Herberta, którego tytuł stał się tytułem całej książki. Przekonaniem, że można odwrócić się plecami do ustroju zdominowanego przez szpetotę, że akt moralnego wstrętu mieć może podłoże estetyczne.
  • Tajne nauczanie – w 70-lecie powstania TON Wkroczeniu do Polski wojsk niemieckich we wrześniu 1939 roku towarzyszyły aresztowania, egzekucje, stopniowe przesiedlenia ludności cywilnej do dzielnic o niskim standardzie, prześladowania inteligencji, a także – zwłaszcza od początku grudnia – systematyczne zamykanie polskich szkół na wszystkich poziomach edukacji na części ziem okupowanych.

Reportaż

  • Operacja na przepuklinie Dekret prezydenta Nigru z sierpnia 2007 roku, kraju w zachodniej Afryce, żyjącego z pomocy międzynarodowej i wpływów z wydobycia uranu, oddał władzę w połowie kraju - regionie Agades, w ręce wojska i policji. Ponad dwa lata wojny w górach Aïr, gdzie liczbę ludności szacowano nawet na 100 tys. (głównie Tuaregów), obróciły północną część, jednego z najbiedniejszych i najsłabiej rozwiniętych krajów świata, w ruinę.

Inne

  • Uwagi o Powstaniu Warszawskim Czytając liczne, lepsze i gorsze relacje o Powstaniu, stwierdzam, że wiele jego realiów jest przemilczanych, pomijanych i skazywanych na zapomnienie. Podam jeden tylko przykład: jak dotąd nie napotkałem w literaturze żadnej relacji o zapachach Powstania, a przecież pachniało ono, i to silnie.
  • 652 – spis treści
nr652

Ilustracja okładkowa: