Subskrybuj
Doktor filozofii, założyciel „Grupy odśrodkowej”.

Kapłan, błazen i wojownik – trzy wcielenia filozofa

Filozofowanie nie pozostawia świętych ksiąg, lecz sprawozdania z przebiegu potyczki o rozjaśnienie prawdy. Podczas gdy filozof toczy myślowy bój, kapłan przekracza myśl w wierze, natomiast błazen przekracza ją w szyderstwie, retoryce i estetycznym uwodzeniu.

Leszek Kołakowski w eseju Kapłan i błazen, który jest dla mojego artykułu główną inspiracją, wprowadził fundamentalne rozróżnienie odnoszące się do dwóch stylów myślenia. W roku powstania tekstu (1959) Kołakowski prezentował już wysoce krytyczne nastawienie względem komunizmu oraz własnego weń zaangażowania z czasów młodości. Kilka lat później świadomość krytyczna doprowadziła go do konfliktu z ówczesnymi władzami, w efekcie czego został objęty zakazem druku i usunięty z Uniwersytetu Warszawskiego. W 1968 roku został zmuszony do wyjazdu z Polski. Tyle faktografii. Celem, który sobie tutaj stawiam, nie jest rekonstrukcja biografii filozofa, ale poszukiwanie – w oparciu o jego teksty (czy może raczej w zderzeniu z nimi) –istoty filozofowania. Wspomniany esej wywarł przemożny wpływ na życie intelektualne w swojej epoce. Adam Zagajewski pisał o nim: Był to tekst łapczywie studiowany w Warszawie i w Pradze, w Sofii i w Moskwie, prawdopodobnie także w Berlinie Wschodnim. Błyskotliwy…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Nieobecność Kołakowskiego