Subskrybuj

Między nami zwierzętami

W filmie Kieślowskiego, aby pozbyć się myszy, Julie zamyka w pokoju kota, ale o posprzątanie po jego uczcie prosi sąsiadkę. Julie jest wrażliwa i nie chce oglądać tego, co tam zastanie. Ma też wyrzuty sumienia, bo mysz miała młode.

Godne traktowanie zwierząt nie jest bardziej pomysłem naszych czasów aniżeli przerażające fermy ptaków, o których istnieniu pozwalamy sobie nieraz nie pamiętać. Lubimy być przecież dobrzy i cywilizowani. Dlatego warto się zastanowić, dlaczego problem rytualnego uboju zwierząt przez muzułmanów stał się tak nagłaśniany medialnie. I co właściwie wiadomo nam o stosunku islamu do zwierząt? Czy naprawdę podrzynanie gardeł stadom przyszłych mięs to jedyny odpowiedni obraz symbolizujący relacje muzułmanów ze zwierzętami? W naszej wyperfumowanej rzeczywistości zadawanie zwierzętom śmierci to coś wstydliwego. Nie lubimy brać za „to” odpowiedzialności, nawet spoglądając łakomie na pachnącą pieczeń na talerzu.

Nie jesteś wcale lepszy, mój drogi człowiekuKoran, mimo że zaadresowany do człowieka, jest księgą,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Prawo do zabijania