Subskrybuj
fot. Thomas Lohnes/AP/East News

Bez innych ludzi jesteśmy pozbawieni świata

Martwi mnie, że odczuwamy moralny obowiązek wobec bliźniego tylko, jeśli się z nim identyfikujemy. Trudniej wypełnić go, gdy czujemy się przez kogoś skrzywdzeni, boimy się drugiego lub uważamy go za zupełnie innego. Dlatego uważam, że zobowiązania etyczne nie powinny opierać się na poczuciu identyfikacji. Muszą być respektowane niezależnie od naszych emocji, bo świat jest wspólny nam wszystkim bez wyjątku.

Wypowiedź – słowa, śpiew, zapis – „my, lud” zawsze wiąże się z nieobecnością jakiejś grupy, którą ma reprezentować

Judith Butler, Zapiski o performatywnej teorii zgromadzeń

 

Zapiskach o performatywnej teorii zgromadzeń nazywa Pani masowe demonstracje, wspominając np. te spod znaku Occupy i Black Lives Matter, rodzajem cielesnej performatywności. Jak należy to rozumieć?Do problemu masowych demonstracji można oczywiście podejść na wiele sposobów. Ja analizuję je poprzez kategorie pojęciowe wykorzystywane wcześniej do badań nad gender, ponieważ jestem przekonana, że zarówno zgromadzenia, jak i płeć kulturową zaliczyć można do form ucieleśnionej performatywności, których stawką jest polityczna ekspresja. Nasze poglądy polityczne ujawniamy przecież nie tylko w mowie i piśmie, ale także poprzez obrazy i dźwięki, na których opierają się demonstracje. Dlatego właśnie sztuka performatywna jest praktyką artystyczną, niosącą istotne konsekwencje polityczne. I nie chodzi tylko o to, że z…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Ćwiczenia z uważności