Elżbieta Kot: Jakie są wyznaczniki dobrego snu? Czy są stałe, czy może zależą od danej osoby?
Magda Kaczor: Nie, są takie same dla każdego. Jeżeli wstaję rano, jestem wypoczęta, czuję się dobrze, funkcjonuję przez cały dzień bez potrzeby drzemki – oczywiście, jeśli jestem osobą dorosłą – to znaczy, że się wyspałam. Natomiast jeżeli z jakiegoś powodu nie jestem w stanie się podnieść z łóżka, jestem zmęczona, osowiała, przez cały dzień nie mogę się dobudzić i muszę wypić dużo kawy, to znaczy, że coś jest nie tak. Nie zawsze jest to problem stricte ze snem, ale temu przyglądamy się na początku.
Czyli przyczyn bezsenności powinniśmy zacząć szukać w samym śnie, a nie np. w depresji.
Wiele osób przychodzi do psychiatry z problemami ze snem, bo to jest taki „miękki” temat, którego się nie boją. Potem rzeczywiście czasami wychodzą na jaw objawy lękowe czy depresyjne, które będziemy leczyć, natomiast nie u każdego, kto cierpi z powodu przewlekłego zmęczenia, diagnozujemy depresję. Czasami są to zaburzenia rytmu okołodobowego, czasami bezsenność spowodowana innymi życiowymi problemami albo niehigienicznym trybem życia.
Jeżeli mamy takie problemy, to do kogo w pierwszej kolejności powinniśmy się zwrócić? Do lekarza pierwszego kontaktu, psychiatry, neurologa?Lekarz pierwszego kontaktu zwykle jest dobrym wyborem, on przeprowadzi podstawowe badania, zleci…