Są opowiadania, których nie wolno przerywać. To tak, jakbyś poszła z kimś do łóżka i wiedziała, że obok jest jego mama, która może wejść w każdej chwili.
Prawdziwe wysłuchanie kogoś to jest też oddanie się, poświęcenie.
Czasem unika się czyjegoś opowiadania, bo wysłuchanie zobowiązuje.
A więc nikt nie okazał mi tyle zainteresowania, bym mogła opowiedzieć…
mówi Alona Frankel w rozmowie z Katarzyną Bielas(„Wysokie obcasy”, 23 czerwca 2007). Czytam książkę Alony Frankel z dziwnym poczuciem, że spotykam w niej istotę bliską mi – siostrzaną w jakiś niezwykły,…