Subskrybuj

Rodzina adopcyjna

Podczas pierwszych spotkań, z chwil nasyconych wielkimi emocjami, u rodziców adopcyjnych stopniowo będzie rodzić się uczucie miłości do dziecka. Odkryją wtedy nie tylko dziecko, ale też siebie samych – w nowych rolach. Powoli odnajdą w dziecku podobieństwa rodzinne, w zachowaniach, w gestach, w usposobieniu, i stopniowo będą zapominać o odrębności.

Historia adopcji sięga starożytności. Wtedy był to uznany sposób przyjęcia dziecka do rodziny. W późniejszych wiekach zmieniał się cel i charakter przysposobienia. Od późnego średniowiecza adopcja była instytucją prawa majątkowego – chodziło o przekazanie majątku, pozycji i władzy – a jej  celem było zabezpieczenie interesu i trwania rodziny. Wówczas przysposabiani byli dorośli, a robić to mogły wyłącznie osoby bezdzietne. W XV i XVI wieku w Polsce i na Litwie znane były adopcje herbowe, czyli nadawanie przez rody szlacheckie swojego herbu rycerzom lub innym osobom, niekiedy nawet całym rodom. Adopcje herbowe wymagały potwierdzenia przez króla[1]. W Królestwie Kongresowym znane było także przysposobienie testamentowe. W okresie międzywojennym, zgodnie z kodeksami obowiązującymi na ziemiach polskich, koniecznymi warunkami adopcji były: wiek przysposabiającego (na terenie dawnego Królestwa Polskiego – 50 lat, na ziemiach dawnego zaboru austriackiego – 40 lat, na ziemiach wschodnich – 30 lat) oraz nie mniejsza niż 15 lat różnica wieku z przysposabianym. Przysposabiający nie mógł też…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: O cierpieniu zwierząt