Subskrybuj

Mniej obaw, więcej nadziei

Priorytetem polskiej polityki zagranicznej winno być przede wszystkim zaistnienie Polski w świadomości obywateli krajów azjatyckich. Poznanie naszego kraju, jako wiarygodnego i stabilnego partnera w biznesie z całą pewnością przyczyniłoby się do wzrostu zainteresowania współpracą w zakresie gospodarczym. Jestem przekonany, że Polska ma naprawdę wiele do zaoferowania.

Szanowny Panie Prezydencie, jeszcze sto lat temu w kulturze powszechnie obecny był mit, jak to wówczas ujmowano, „żółtego niebezpieczeństwa”. Wspominał o nim między innymi Witkacy w Nienasyceniu. Dziś czasy są już inne: na progu XXI wieku wydajemy numer „Znaku” pod tytułem: „Azja – nowa ziemia obiecana”. Co, Pana zdaniem, zmieniło się w mentalności ludzi Zachodu w trakcie tego stulecia, w ich sposobie patrzenia na owego „nieznanego olbrzyma” – Azję?Dzisiaj Azja staje się krainą bardziej osiągalną. Każdy z nas przy pewnym wysiłku może ją odwiedzić. Wcześniej istniała ona jedynie w naszych wyobrażeniach i opowieściach tych, którzy mieli okazję zobaczyć kontynent. Jego oddalenie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Azja. Nowa ziemia obiecana