Subskrybuj

Azja. Nowa ziemia obiecana

Azja. Nowa ziemia obiecana

Temat miesiąca

  • O naturze azjatyckiej obietnicy Jeśli istotnie środek ciężkości świata ma się przesunąć znad Atlantyku nad Pacyfik, to z jakimi konsekwencjami dla innych regionów i kontynentów? I czy warto się przeciwstawiać temu procesowi, podejmując jakieś działania w ariergardzie, czy lepiej szukać płaszczyzn współpracy, przyczyniając się do spełnienia azjatyckiej „obietnicy”?
  • Nowe centrum świata? W Chinach furorę zrobiły zdjęcia ilustrujące upadek amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers. Widok setek pracowników wysłuchujących ze spuszczonymi głowami informacji o bankructwie firmy wywołał moralistyczne komentarze, w których piętnowano „indywidualistyczne rozpasanie Zachodu”.
  • Mniej obaw, więcej nadziei Priorytetem polskiej polityki zagranicznej winno być przede wszystkim zaistnienie Polski w świadomości obywateli krajów azjatyckich. Poznanie naszego kraju, jako wiarygodnego i stabilnego partnera w biznesie z całą pewnością przyczyniłoby się do wzrostu zainteresowania współpracą w zakresie gospodarczym. Jestem przekonany, że Polska ma naprawdę wiele do zaoferowania.
  • Metrem do Azji Kiedy w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, jeden z moich szkolnych kolegów dostał (jak to się wtedy nie do końca adekwatnie mówiło) swoje własne mieszkanie na nowopowstającym warszawskim Ursynowie, radość naszej klasy z tytułu nadziei na regularne imprezy towarzyskie mieszała się z uczuciem niepewności.
  • Kulturowy eksport. Polska we współczesnych Indiach Kluczem do polskiego sukcesu w Indiach i innych krajach Azji może stać dialog z miejscową kulturą, polegający na wyszukiwaniu i łączeniu wspólnych elementów – tych, które są bliskie wszystkim naszym społeczeństwom.
  • Lekcja azjatyckości Azja ma wiele barw. O Indiach na przykład mówimy, że jest to największa demokracja na świecie. Jak jednak można nazwać demokracją kraj, w którym wszyscy wierzą, że ludzie są nierówni bo należą do różnych warn i kast – i to jest podstawą ich etosu?
  • Islam w Azji Południowo–Wschodniej. Indonezja, Malezja, Singapur Islam i muzułmanie bardzo często utożsamiani są ze światem arabskim, mimo że Arabowie stanowią tylko 1/5 wszystkich muzułmanów. Również nierzadko zdziwienie budzi fakt, że największe państwo muzułmańskie leży w Azji Południowo-Wschodniej i jest nim Indonezja z ponad 200 milionami wyznawców islamu. Mało kto także wie, że w sąsiedniej Malezji muzułmanin utożsamiany jest z Malajem – każdy Malaj to muzułmanin, a każdy muzułmanin to Malaj. Podobnie rzecz ma się w Singapurze, gdzie także żyją malajscy muzułmanie i stanowią znaczący odsetek ludności, o czym prawie się nie wspomina.

Powiększenia

  • Początek roku pełen wydarzeń Media niemal nie dostrzegły uchwały Sejmu z okazji dwudziestej rocznicy Okrągłego Stołu. A było to ważne wydarzenie. Wszystkie ugrupowania sejmowe, w tym zwykle zaciekle walczące ze sobą kluby PO i PiS, zgodnie uznały historyczne znaczenie Okrągłego Stołu jako wydarzenia otwierającego drogę do wolnej i demokratycznej Polski.
  • Zastrzyk energii Złośliwi powiedzieliby, że styczniowa „wojna gazowa” stała się czymś w rodzaju „nowej świeckiej tradycji”.
  • Ekumenizm – Kościół – lefebryzm Styczniowy Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan stanowi dobrą okazję do refleksji nad stanem, w jakim znalazł się ostatnio w Kościele rzymskokatolickim dialog ekumeniczny.

Refleksje

  • „Piękno jest okrutne” Czym była Kaplica Sykstyńska dla Wojtyły, a czym dla mnie, to znaczy, jak patrzy na świat człowiek głęboko wierzący, a jak ktoś taki jak ja. Do niego mówi strumień, a ja zawsze mówiłem, że do strumienia ja mówię, i na tym się kończy. Strumień ani do mnie nie mówi, ani go to nie obchodzi, że ja nad nim stoję, ani, że myślę, skąd wypływa. Jego nic nie obchodzi. Tym się różnię od wielu poetów.
  • Stulecie z Helmutem Schmidtem Jedyna wyrocznia moralna i pierwszy komentator życia politycznego w Niemczech były kanclerz Schmidt skończył właśnie 90 lat. Jego biografia jak żadna inna nad Renem globalizuje historię ostatniego stulecia w Niemczech. Republika Federalna wystawia solenizantowi pomnik uznania, choć ten łaja jej współczesnych polityków i „deprawuje” naród chroniczną konsumpcją papierosów na ekranach telewizyjnych.
  • Dziwna rzecz – pisanie Wydaje się doprawdy, że Bräker wie o pisaniu wszystko, w każdym razie wszystko, co najważniejsze. Może dlatego pisanie, chociaż jest dla niego czymś koniecznym, nigdy nie jest czymś oczywistym: ten dziwny sposób spędzania czasu stale budzi wątpliwości i domaga się wytłumaczenia.
  • Cud wiosny, misterium życia Motyw niepokalanego poczęcia, chrztu, cudów, Zmartwychwstania też przewija się przez opowieści o indyjskim Krisznie, perskim Mitrze, frygijskim Attis i innych jeszcze boskich lub półboskich postaciach. Czy to znaczy, że chrześcijańska Wielkanoc jest falsyfikatem? Zdarza się tak mniemać ludziom małego ducha. Ale znaczy to raczej, że w innych kulturach i religiach jest przeczucie Chrystusa i to je zbliża do siebie bardziej, niżby tego chcieli fundamentaliści i fanatycy.
  • *** Ryszard Kapuściński to ktoś, o kim trzeba myśleć o różnych godzinach, przede wszystkim tych trudnych. Godziny stają się trudne, gdy zacieśnia się horyzont. Były nie tylko godziny, był długi czas ograniczonego horyzontu. Kapuściński od zawsze próbował przezwyciężać to zjawisko. Nie poddał się podziałowi świata na „swój” i „resztę”. Właściwie to w pewnym sensie zaniedbywał to, co swojskie, by iść za tym, co inne – bliskie, bo ludzkie, choć może nam z tą bliskością jakoś nieswojo.

Zdarzenia – książki – ludzie

Reportaż

  • Dlaczego Wschód? Co to znaczy „Wschód”? Najprościej rzecz ujmując, „Wschód” dla przeciętnego Polaka jest to teren rozciągający się za wschodnią granicą Polski, zamieszkiwany przez „Ruskich”. „Rusek” niekiedy okazuje się być Ukraińcem, Białorusinem, Litwinem, Rosjaninem albo nawet Polakiem, ale przeważnie jest po prostu „Ruskiem”. Wschód zlewa się w całość nie tylko poprzez jednolicie nazywaną ludność, reprezentującą dawniej Związek Radziecki, łączy go również kilka charakterystycznych cech: między innymi granice i pociągi.
nr646

Ilustracja okładkowa: