Subskrybuj

Nie ma jednej „całościowej” elity

Wyobrażałbym sobie, że elementem postawy polskich inteligentów, który istnieje już 200 lat, właściwie bez zmian, jest przekonanie, pewne poczucie – nie wiem, czy można użyć takiego określenia – że jest się w pewien sposób warstwą wzorcotwórczą czy też że chciałoby się być warstwą wzorcotwórczą.

Od paru lat mówi się w Polsce o odrodzeniu lub konieczności odrodzenia inteligencji zaangażowanej. Czy Pańskim zdaniem rzeczywiście potrzebujemy etosowej inteligencji?Od wielu lat mówi się raz o niezbędności postaw inteligenckich, innym razem o upadku inteligencji, która w konieczny sposób przekształca się w klasę średnią. Pacjent tymczasem czuje się średnio, nie kwitnie, ale i nie umiera. Teraz do rzeczy: istnienie grupy społecznej, która w sposób nieco bardziej finezyjny niż w sloganach partii politycznych albo w reklamach artykułuje problemy, dążenia i idee społeczne, a…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kreatywna Polska?