Pamiętam jak w czasach studenckich, w latach 70. regularnie jeździłam na tygodnie filozoficzne do Lublina.Były tam dobre debaty, w których uczestniczyli zarówno studenci, jak i akademicy z KUL i z UMCS. Nie rozmawiało się wtedy jeszcze o polityce, nie było czegoś takiego jak polityka historyczna, modna dziś bardzo na katolickiej uczelni. Omawiało się teksty, referowało klasyków, mówiło o perspektywach filozofii i konkretnych problemach epistemologicznych, ontycznych, etycznych. Wielkim dla mnie odkryciem był wtedy św. Tomasz i teoria realizmu tomistycznego prof. Mieczysława A. Krąpca. Siostra Zdybicka, która również bywała na tych spotkaniach, wydawała mi się fascynującą osobowością; dużo się nauczyłam z jej wystąpień. Jeździło się również…