Subskrybuj

Życie poza kontrolą

Utrata przekonania, że sami dla siebie jesteśmy źródłem życia, może popychać do poszukiwania go poza sobą. Paradoksalnie dopiero rozpoznanie własnej bezsilności pozwala dotknąć innego wymiaru rzeczywistości, nieznanych wcześniej form szczęścia i miłości, czyli tajemnicy nawrócenia

Dziesięć lat temu miałam sposobność przeprowadzić wywiad rzekę z Ewą Błaszczyk, której córka w wieku 6 lat uległa wypadkowi i zapadła w śpiączkę. Ewa powiedziała mi wtedy: „To się może zdarzyć każdemu”. Wiedziałam, rzecz jasna, że ma rację. Przecież co rusz słyszy się o podobnych zdarzeniach. A jednak wychodziłam z domu Ewy i już po kilkunastu krokach oddychałam z ulgą. Budziłam się ze złego snu. Tak, bolała mnie myśl, że ona się nie obudzi. Nazywałam to empatią. Ale uczucie wszechogarniającej ulgi było silniejsze niż wszystko inne. Tak to w każdym razie zapamiętałam. Byłam już wtedy mężatką, wkrótce miałam zajść w ciążę z pierwszym dzieckiem. Przez ponad rok rozmów o Oli Janczarskiej wielokrotnie pytałam Ewę: „Co czujesz teraz? Co czułaś wtedy? Co zrobiłaś, kiedy się dowiedziałaś?”, ale ani razu nie zapytałam siebie samej: „Co ja bym zrobiła, gdybym miała chore dziecko?”. Odpowiedź wydawała…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Medycyna wygrywa z naturą