Subskrybuj

Opóźnienie ewolucyjne i media

Wszechobecność środków przekazu walczących o przyciągnięcie naszej uwagi jest w perspektywie ewolucyjnej historii człowieka zjawiskiem nowym. Jednak mechanizmy, z których korzystają media w codziennej rywalizacji o oglądalność, słuchalność, poczytność czy ilość wejść na stronę, są tymi samymi mechanizmami, które od tysięcy lat decydowały o tym, które geny przetrwają, a którym nie będzie dane przedłużyć swoje istnienie w kolejnym pokoleniu.

Przynajmniej od połowy ubiegłego wieku środki masowego przekazu stały się jednym z głównych źródeł informacji przetwarzanej przez umysł człowieka, kreując zupełnie nową niszę doświadczenia i poznania, coraz mocniej przenikającą tę, z którą mózg Homo sapiensw ciągu tysięcy lat ewolucji gatunku zdążył się oswoić. Wiedziony przyzwyczajeniem człowiek ma skłonność do uznawania rzeczywistości kreowanej przez mass media za naturalną i niegroźną. Jest to jednak wynik przyjęcia perspektywy zawężonej do indywidualnego doświadczenia większości współcześnie żyjących ludzi, którzy przez całe życie, lub przynajmniej przez sporą jego część, byli odbiorcami treści dostarczanych przez media. Kiedy na rzeczywistość kreowaną przez nie spojrzy się z szerszej, filogenetycznej perspektywy, okazuje się ona czymś zasadniczo nowym, swoistą „mutacją” w niszy…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Po co nam Gross?