Zapaść na amerykańskim rynku pożyczek hipotecznych wysokiego ryzyka była przecież przyczyną kryzysu gospodarczego także w Europie. Mało kto jednak pamięta, że w roku 2008 doszło również do jednego z największych w ostatnich dekadach wzrostu cen podstawowych artykułów żywnościowych, np. ryżu, cukru, pszenicy, co dramatycznie pogłębiło problem głodu na świecie. Wydawać by się mogło, że wzrost spowodowany był głównie przez dotkliwe susze. Okazuje się jednak, że wynikał on także ze spekulacji na rynkach żywnościowych.
Problem ten omawialiśmy w styczniowych „Debatach”. Marzena Zdanowska w tekście Głód to pieniądzpisała wówczas, że choć większość ludzi pewnie zdaje sobie dziś sprawę z tego, iż światowy rynek żywności już od dawna nie opiera się na prostej wymianie między producentem a konsumentem, a pożywieniem handlowano zawsze, to jednak niewielu wie, że na cenę artykułów spożywczych wpływają także nowoczesne instrumenty finansowe wykorzystywane w grze giełdowej. Odkrycie, że z pszenicy lub ryżu można zrobić oderwany od rzeczywistości…