W jednym z najczęściej wykorzystywanych internetowych źródeł wiedzy pod hasłem „Łemkowie”, oprócz wielu przydatnych informacji na temat łemkowskiego etnosu (łącznie z odmianą Łemków przez liczby i rodzaje, przydatną szczególne tym, którzy z uporem powtarzają: oni Łemki, on Łemek, ona Łemka), można znaleźć fotografię reprezentanta tej społeczności. Zdjęcie w przestrzeni badań okołołemkoznawczych jest powszechnie znane, używane i propagowane m.in. przez Romana Rainfussa[1]. Przedstawia starszego człowieka w odcieniach szarości, o czarnych dłoniach, jasnej twarzy i zmęczonym spojrzeniu. Ubranego w tradycyjny łemkowski strój, którego zwieńczeniem jest czuha. W dłoniach trzyma kapelusz. Tak wyglądał prawdziwy Łemko w 1890 r., choć nie jest to aż tak oczywiste, bo podobno w księdze zażaleń w jednym ze skansenów, prezentujących łemkowską kulturę, znalazł się pełen gromów wpis, że pokazywane zdjęcia nie przedstawiają Łemków, ale potomków Indian z dorzecza Amazonki. Czy zatem taki Łemko, od 1890 r. kopiowany jako smutny Indianin w czusze, jest jeszcze możliwy do odzyskania, zrewitalizowania, uaktualnienia i zachowania?
***
Według wyników Narodowego Spisu Powszechnego z 2011 r. w Polsce jest ok. 10 tys. Łemków. To stanowczo za mało, by wykorzystać wszystkie możliwości, które na większościowych prawach daje mniejszościom ustawa z 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym[2]; wystarczająco natomiast, by wygenerować wiele typów współczesnej tożsamości łemkowskiej. Niniejszy artykuł jest wykładnią opcji emancypacyjnej, która zakłada, że Łemkowie są autonomiczną mniejszością etniczną, posiadającą własny język (niebędący gwarą ani dialektem żadnego innego języka), kulturę i literaturę, na gruncie polskim badaną i opisywaną przez Helenę Duć-Fajfer. Takie poglądy prezentują: Stowarzyszenie Łemków, Stowarzyszenie „Ruska Bursa” w Gorlicach, Stowarzyszenie Młodzieży Łemkowskiej „Czuha”, a prawzór postawy wobec łemkowskości czerpany jest z działalności Zespołu Pieśni i Tańca „Łemkowyna”.
Rewitalizacja wymienionych wartości ma służyć przede wszystkim odtworzeniu fundamentów, na których kolejne pokolenia będą mogły budować poczucie przynależności do łemkowskiej przestrzeni kulturowej. W sytuacji gdy język jest zagrożony rozmyciem się w językach dominujących, kultura straciła swoje pierwotne źródło, czyli ojczyste góry, a specyfika współczesności wyklucza formy, które nie są w stanie aktualizować się do dynamicznie zmieniających się realiów, te fundamenty muszą być mocne i klarowne, by deklaracja bycia Łemkiem miała jeszcze jakąkolwiek wartość semantyczną. Przynajmniej tak silną jak w wierszach Petra Murianki:
„Демко Лемко
Якій ты
певно поляк
Ніі
А може руснак
Ніі
Та украінец
Ніі
Я Демко Лемко”
.
Demko Łemko
Jakiś ty
Pewnoś Polak
Nii
A może Rusin
Nii
To Ukrainiec
Nii
Jam Demko Łemko
(P. Murianka, Demko Łemko, tłum. B. Dohnalik)
.
Rewitalizować: „co?”
„Мал єм колиси щестя чути, будуюче для нас, професорскє тверджыня, же кєд бы 50-мілийоновий, высоко розвінений французкій нарід розселити помедже мілиярдовых Кытайців, лишыти без єдной свойой книжкы – за піл столітя лем брак жаб посвідчал бы о ґенетычній іх там бытности” (Miałem kiedyś szczęście usłyszeć budujące dla nas, profesorskie stwierdzenie, że jeśliby 50-milionowy, wysoko rozwinięty naród francuski rozproszyć między miliardowych Chińczyków i zostawić bez ani jednej swojej książki – za pół stulecia tylko brak żab zaświadczałby o genetycznej ich tam bytności)[3].
Przytoczona anegdota służy Petrowi Muriance (najważniejszemu współczesnemu pisarzowi i aktywiście łemkowskiemu) do zdiagnozowania położenia Łemków w sytuacji powysiedleńczej. Akcja „Wisła” doprowadziła do całkowitego zerwania jedności i ciągłości w obrębie grupy, rozproszyła Łemków za ziemiach zupełnie im obcych, pozbawiła podstawowych punktów odniesienia i miejsc znaczących. Fortel, który pisarz przemyca w powyższym fragmencie, polega na wyabstrahowaniu największej dziejowej tragedii Łemków z pojęcia traumy i bólu oraz uczynienia z niej dowodu na niebywałą siłę społeczności łemkowskiej. Dzięki przeniesieniu relacji podporządkowania na jeden z filarów kultury europejskiej Murianka pokazuje, jak bardzo złudne jest myślenie według norm narzuconych przez przekaz centrum, które postrzega mniejszości zawsze jako najsłabsze ogniwo społeczeństwa. Stwierdzenie, że Łemkowie przetrwali czas nieistnienia[4], nie miałoby żadnego znaczenia, gdyby nie przewrotne porównanie do Francuzów.
Tak działała literatura łemkowska po Akcji „Wisła”. Świadomość narzędzi, jakie daje tekst literacki w procesie odzyskiwania pamięci o przeszłości i kształtowania teraźniejszości, jest charakterystyczna dla powysiedleńczego pokolenia pisarzy łemkowskich, o czym wielokrotnie pisała Duć-Fajfer w swoich publikacjach, np. Powysiedleńcza literatura łemkowska w Polsce jako etos trwania. Współczesne myślenie o łemkowskości jako odrębnej i autonomicznej kategorii etnicznej, zachowującej spójność historyczną, kulturową i świadomościową, możliwe jest przede wszystkim dzięki ocalającym właściwościom zapisanego tekstu. Taką funkcję spełniają „płacząca” poezja powysiedleńcza, monografie wsi, autobiografie, zbiory wspomnień, właściwie każdy tekst, który manifestacyjne został zapisany w języku łemkowskim albo manifestuje swoją łemkowskość w warstwie ideologicznej[5]. Mechanizm obronny wygenerowany przez tożsamość łemkowską postawioną w sytuacji zagrożenia, charakteryzujący się kompulsywnym wręcz zapisywaniem wszystkiego, co dało się uratować z mitycznej Łemkowyny, pozwolił stworzyć bazę symboli, które mogą być poddawane zabiegom rewitalizacyjnym.
Jednak najważniejszy w tym procesie jest język. Uparte i stanowcze powtarzanie, że Łemkowie mają swój język, który nie jest gwarą innego języka, czyli nie znajduje się w sytuacji podporządkowania, to coś więcej niż czysta przekora. Biorąc pod uwagę fakt, że nawet w obrębie grupy kwestia posiadania własnego kodu do porozumiewania się i rozpoznawania świata nie stanowi wartości, konieczne jest stworzenie takich form jego istnienia, które go zachowają w jak najbardziej autentycznej wersji. Jedną z metod ocalania jest nauczanie języka łemkowskiego na wszystkich poziomach edukacji, także na poziomie uniwersyteckim.
Rewitalizować: „jak?”Jest wiele form odbudowywania społeczności łemkowskiej – od zakładania stowarzyszeń po organizowanie festiwali (np. Łemkowska Watra)[6]. Ich wybór zależy od potrzeb i celów tych, którzy odbudowują, dlatego (w perspektywie wspomnianych już rozbieżności tożsamościowych) nie można mówić o ogólnołemkowskim ruchu rewitalizacyjnym. Aktywność Łemków-emancypantów skupia się przede wszystkim na doprecyzowaniu fundamentów tożsamości łemkowskiej. Oznacza to skrupulatną i żmudną pracę u podstaw, z założenia skazaną na niepowodzenie, bo oczywiste jest, że nie można stworzyć konstruktu tożsamości i zaaplikować go wszystkim, którzy deklarują bycie Łemkiem. W praktyce rewitalizacja Łemków odbywa się na wielu poziomach. Jednym z najbardziej wyrazistych efektów działań emancypacyjnych jest wspominana ustawa, która nazywa Łemków mniejszością etniczną (czyli taką, która nie utożsamia się z narodem zorganizowanym we własnym państwie). Choć doświadczenie pokazuje, że odpowiedzialne za mniejszości Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nie jest w stanie poradzić sobie ze skomplikowaniem form tożsamościowych i klasyfikuje Łemków utożsamiających się z narodem ukraińskim także jako mniejszość etniczną (niezgodnie z zapisem ustawy), to o wiele łatwiej korzystać z praw mniejszości gwarantowanych przez ustawę. Projekty realizowane przez stowarzyszenia o profilu emancypacyjnym obejmują wiele sfer życia mniejszości łemkowskiej w Polsce. Należą do nich różnego rodzaju formy integracji społeczności, warsztaty rekonstruujące łemkowskie tradycje i obrzędy, spotkania literackie, działalność edukacyjna itp. Po wprowadzeniu ustawy stowarzyszenia pełnią także funkcję ośrodków wydawniczych, co daje im pewnego rodzaju autonomię i możliwość wydawania książek jedynie łemkowskojęzycznych. Wybory wydawnicze podyktowane są przyjętą strategią rewitalizacji i podtrzymywania rdzennej kultury łemkowskiej. Z tego względu ważną pozycją wśród publikacji jest m.in. seria Biblioteka Łemkowskiej Klasyki (Бібліотека Лемківской Клясикы) wydawana przez Stowarzyszenie „Ruska Bursa” w Gorlicach od 2011 r. Główny jej cel stanowi przypomnienie kanonu literatury łemkowskiej i wprowadzenie do zbiorowej świadomości grupy tekstów do tej pory bardzo trudno dostępnych. Projekt ten wpisuje się w strategię budowania łemkowskiej dumy narodowej, udowadnia, że kultura…