Subskrybuj
Doktorantka na Wydziale Polonistyki UJ. Publikowała m.in. w „Res Publice Nowej”, „Opcjach”, „Nowej Dekadzie Krakowskiej” i na portalu „Popmoderna”. Interesuje się problemem reprezentacji traumy poholokaustowej i estetyzacją śmierci. Nie stroni od popkultury.

Duchy noszą kreszowy dres

Na początku uwodzi konceptualna okładka: podwójna, skrywająca tajemnicę zaczepnego prztyczka w nos, którym na dzień dobry częstuje nas autorka.

Później, już we Wprowadzeniu, na pierwszy plan wysuwa się język – oryginalny, mięsisty. Dużo w nim perełek, rozkoszności: „Miasto kruszy się, jest nawiedzane przez widma, pokoślawione, szczerbate…”, ale też: „(…) skóra zwierza, element rustykalny i wnoszący nieco dzikości do blokowiska”. Służą próbie jak najwierniejszego opisu „czasu widmowego”, którego ramy zamykają się mniej więcej w latach 1986–1993.

Duchologia polska została podzielona na kilka rozdziałów (np. Stereo Super Quality czy Michael sernik ze smakiem zje) i już na tym poziomie widać umiłowanie autorki do szczegółu, jej dociekliwość w poszukiwaniu drobiazgów specyficznych dla minionego czasu. Będzie to drewniana żaba państwa Małolepszych, okładka Łuczejki czy składanka muzyczna sprzedawana wprost z przyczepy biznesmena z Łomianek. Trzeba powiedzieć,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zrozumieć piękno