Nie znajdziemy tu zatem egzegezy poszczególnych ksiąg Biblii, dowiemy się natomiast m.in., kiedy i w jakich językach ją napisano oraz na czym polega natchnienie biblijne, a także – nieoczywista na pierwszy rzut oka – prawda Pisma i jego świętość (dla wielu kontrowersyjna ze względu na moralnie wątpliwe postawy niektórych jego bohaterów). Kiedyś podobne książki określano mianem „wstępów ogólnych do Pisma Świętego”, a ich potencjalnym czytelnikom – jeszcze przed podjęciem lektury – towarzyszyło często przekonanie, iż będą musieli zmagać się z nudą. Nie można tego powiedzieć o świetnie napisanej i pełnej anegdot pracy Zająca. Wręcz przeciwnie: ona wciąga czytelnika niczym dobry kryminał. No bo czy może być nudna książka porównująca Biblię do filmów Tarantino i odpowiadająca na pytanie, „jak św. Hieronim zrobił Mojżesza…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.