Subskrybuj
Adiunkt na Wydziale Polonistyki UW. Recenzentka i czytelniczka literatury najnowszej. Autorka prozy Elizje (Kraków 2017) i po drugiej stronie siebie (Kraków 2019), a także książek naukowych np. Lektura jako spotkanie. Brzozowski – tekst – metoda...

Rondo ruin

Rosendorfer to nazwisko tak bawarskie, że już nie można bardziej! Por. Bösendorfer, a kto nie wie, co to Bösendorfer (najlepsze fortepiany), ten wiele straci w lekturze Rosendorfera, bo jest to zarazem powieść o muzyce, jak też powieść skonstruowana na kształt muzycznego ronda.

Albowiem autor, choć sędzia, był także muzykiem – i myślało mu się w pisaniu formą symfoniczną. Czym charakteryzuje się pisarska symfonika bawarska? Weźmy zdania: „Żadna historia w rzeczywistości nigdy się nie kończy (…) każda jest tylko cząstką większej historii i składa się z opowiadanych i przemilczanych mniejszych historii. A w każdej z nich (…) opowiada się bezsłownie także wszystkie cienie innych”. Wbrew pozorom, nie jest to fragment ostatniej, lecz debiutanckiej powieści, która – podobnie jak kolejne książki autora – mogłaby być jego testamentem. Prozatorskie dzieci Rosendorfera wyszły z jego głowy w pełnym rynsztunku żartu, paradoksu, ironii i głębszego znaczenia, by sparafrazować tytuł…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Mapy objaśniają mi świat