Polski naród i polska władza – pisze Roth – sprawiają wrażenie, jakby wciąż nie mogły pojąć, że Polska jest naprawdę niepodległym krajem. Odwiedza Lwów, gdzie obserwuje marsz inwalidów wojennych, wypchniętych ze zbiorowej pamięci, przygląda się Warszawie, zwracając uwagę na umiłowanie Polaków do parad i kultów: boga, państwa, władzy. W Borysławiu – polskim Baku – ogląda sterczące w niebo szyby nafciane i wędrujące za złożami ulice miasteczka. W Łodzi zachwyca go zgodne współistnienie postępu i zacofania. Bada mniejszości, zwraca uwagę na nabożny stosunek Polski do literatury i życia literackiego – dziwi się, że członków właśnie powstającej Akademii Literatury ma powoływać Piłsudski. Z relacji…
Prozaik, reportażysta. Autor książki Niewidzialni (Wydawnictwo Czarne) opowiadającej o krachu kultury rdzennych mieszkańców Australii oraz Koliste jeziora Białorusi (Wydawnictwo Czarne). Wykłada literaturę faktu na Kursie Kreatywnego Pisania IBL PAN i Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS. Eseje i...