Ile aborcji przeprowadza się w Polsce legalnie?
Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, w 2019 r. wykonano 1110 zabiegów przerwania ciąży. Przyczyną większości z nich – 1074 – było podejrzenie pojawienia się wad płodu. Najczęstszym rozpoznaniem była trisomia 21, czyli zespół Downa: w 271 przypadkach bez współistniejących wad somatycznych, a w 164 z takimi wadami. W 200 sytuacjach wystąpiły wady dwóch lub więcej układów lub narządów. Oprócz tego podstawą do aborcji były m.in. trisomia 13 (zespół Pataua) i trisomia 18 (zespół Edwardsa). W 33 przypadkach przerwano ciążę z powodu zagrożenia dla życia i zdrowia matki, a w 3 z powodu uzasadnionego podejrzenia, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałtu lub kazirodztwa). Wyrok Trybunału Konstytucyjnego zakazuje więc wykonywania zabiegów stanowiących dotąd ok. 97% legalnych aborcji.
Czytaj także: Na pozór, czyli o prawach reprodukcyjnych >>
Jakie prawo aborcyjne obowiązuje w innych krajach?
Według danych ONZ z 2017 r. w większości krajów na świecie aborcja jest dozwolona w sytuacji zagrożenia życia matki (98%), możliwego uszczerbku dla jej zdrowia fizycznego (72%) i psychicznego (69%). Aborcja na życzenie matki dozwolona jest w 34% państw, w tym w USA, prawie wszystkich krajach europejskich i Chinach. W Europie z reguły dozwolona jest aborcja do 12 tygodnia ciąży, a później w szczególnych przypadkach. Polska, obok Malty i Watykanu, ma najostrzejsze przepisy w Europie.
Badacze wyliczają, że w krajach z restrykcyjnym prawem przypada 37 aborcji na 1000 kobiet rocznie, w bardziej liberalnych – 34 aborcje na 1000 kobiet.
Jak duże jest podziemie aborcyjne w Polsce?
Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny – na podstawie szacunków demograficznych oraz porównań z innymi krajami – określa je na…