Wiejskim muzykantom poświęcił wiele lat badań i liczne publikacje. W nowej książce ukazuje kulisy swojej etnograficznej pracy.
Pierwsza jej część składa się z zestawionych chronologicznie (1971–2020) anegdot z życia regionu i wsi, gdzie Bieńkowski mieszkał. Autor nie ukrywa, że to kompilacja prawdy i fantazji. Nie chce, byśmy doświadczyli wsi z „wysokości bryczki”, tylko poczuli ją wielozmysłowo. Rezygnuje więc z reporterskiej szczerości na rzecz nośności i siły wyrazu anegdot. Rzuca nas głęboko w środek niedającego się zrozumieć do końca świata, gdzie symultanicznie – jakbyśmy studiowali obraz – doświadczamy piękna, brzydoty, grozy, radości. Barwna część pierwsza stanowi kontekst anegdotycznej, ale…