Trzeba włożyć specjalny kombinezon i zapiąć rzepy. Potem technika robi swoje: skafander powoli napełnia się sprężonym powietrzem, nacisk stopniowo się przesuwa, z kostek do kolan, ud, klatki piersiowej, ramion. I tak kilkanaście, kilkadziesiąt cykli. To zasada działania masażu pneumatycznego, czyli uciskowego.
Jest on dość przyjemny, głównie z tego powodu, że przez pół godziny po prostu się leży. Nie można się nawet za bardzo ruszyć, bo ceratowy skafander napełnia się powietrzem, upodabniając człowieka do ludzika Michelin. Można w zasadzie tylko myśleć, więc uwięzienie w kombinezonie wykorzystuję właśnie po to. A może presoterapia podoba mi się tak dlatego, że przez wiele lat mnie do niej trenowano. Doświadczenie bycia kobietą to przecież ciągły kontrolowany ucisk na różne części ciała.
Całkiem niedawno politycy Prawa i Sprawiedliwości otrzymali z partyjnej centrali specjalny brief dotyczący polityki migracyjnej, którego mieli się nauczyć i powtarzać w mediach. Jego treść ujawniła Wirtualna Polska. Jedno ze zdań brzmiało: „Nasze matki, żony i córki muszą czuć się bezpieczne poza domem”. Mam złą wiadomość: niestety, nie mogą. Nie czujemy się bezpiecznie i wcale nie z powodu napływu obcokrajowców do Polski. Od lat uczymy się od koleżanek, jak trzymać klucze w dłoni, gdy same wracamy po zmierzchu do domu. Chodzimy razem do toalety w miejscach publicznych nie po to, by plotkować, tylko żeby mieć obok siebie drugą kobietę, kogoś, kto wesprze w razie potrzeby. W biały dzień zaczepia się nas rozmaitymi kszsz-kszsz, gwizdaniem, cmokaniem, komentuje się nasz wygląd, nieważne, ile lat mamy. Zadaje się nam pytania, których prawie nigdy nie słyszą mężczyźni. Czy planujesz ciążę? Dlaczego jeszcze nie masz dzieci? Kto się zajmuje twoją córką, twoim synem, gdy chodzisz do pracy i z koleżankami na kawę? Jednak w tym zdaniu z briefu zwraca uwagę coś jeszcze. Kobieta występuje w nim jako zaimek dzierżawczy. Nasza, moja, twoja, zawsze czyjaś. W bezpiecznej roli matki, żony, córki. A najczęściej jako rekwizyt, który się wyciąga z kredensu przed wyborami i przestawia z miejsca na miejsce, zastanawiając się, gdzie będzie lepiej wyglądać….