Materiał partnera – organizatora Fotofestiwalu – 24. Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi
Fotograficzny świat Yorgosa Lanthimosa
„Jitter period (Czas zakłóceń)” to pierwsza w Europie i druga na świecie wystawa fotografii Yorgosa Lanthimosa, reżysera jednych z najszerzej dyskutowanych i najoryginalniejszych filmów XXI w.: Kieł, Zabicie Świętego Jelenia czy wreszcie Biedne istoty.
„Wciąż mało osób wie, że Lanthimos fotografuje. – mówi Krzysztof Candrowicz, członek rady programowej festiwalu – A jego debiutancka książka fotograficzna rozeszła się w tydzień od premiery. Uznaliśmy, że trzeba pokazać ten materiał szerszemu gronu odbiorców”.
Na Fotofestiwalu zobaczymy miejsca i postaci z dwóch najnowszych produkcji filmowych Lanthimosa, „Biednych istot” i „Rodzajów życzliwości”. Zmiana medium odsłoni zupełnie nową perspektywę patrzenia na twórczość artysty. Lanthimos na zdjęciach ujawnia niewidzialną stronę rzeczywistości stojącej za filmowaniem. Krajobrazy, portrety i ulotne momenty między ujęciami zestawiają piękno opowiadania historii z chaosem, który nieuchronnie towarzyszy procesowi.
Sama ekspozycja będzie przypominać labirynt, w którym widzowie mają się zagubić i oswoić z poczuciem dezorientacji – nieodłączną częścią ludzkiego doświadczenia. Wystawę będzie można oglądać tylko między 12 a 22 czerwca w centrum festiwalowym Art_Inkubator.
Język propagandy w Stanach, systemy i wierzenia
Fotofestiwal daje często jedyną okazję na zobaczenie w Polsce projektów nagradzanych na scenie międzynarodowej. W centrum festiwalowym Art_Inkubator organizatorzy pokażą czternaście wystaw, m.in. jedną z najciekawszych ekspozycji zeszłorocznego festiwalu Rencontres d’Arles, nagrodzoną prestiżową Prix Elysee, „Model Citizens” Debi Cornwall. Artystka, która porzuciła karierę prawniczki na rzecz fotografii i premierową książką dostała się na listę najciekawszych publikacji 2017 roku w „The New York Times”, pokaże w Łodzi dwa projekty i film. Sfotografowała w nich surrealistyczny świat nieprawdziwych wiosek i fikcyjnych społeczności, które…