Subskrybuj
b. redaktor miesięcznika „Znak”, współautorka książki Świat według Janki.

Añoranza, homesickness, stesk

Ginące języki mogą kryć w sobie remedia na gnębiące nas choroby i lekarstwa na klęskę głodu, ale niemniej fascynująca jest zapisana w nich wiedza o samym człowieku i o tym, jak rozumie on świat.

Jak na dziedzinę humanistyczną językoznawstwo jest dosyć odporne na sentymenty. Zamiast szukać w wierszach obrazów miłości, lingwiści zgłębiają strukturę zdania, zamiast popadać w filozoficzną zadumę, wolą dociekać, jakie procesy sprawiły, że praindoeuropejskie słowo „*gwen” przyjęło w polskim formę „żona”, a w angielskim „queen”. Strony ich książek zdobią formuły i wykresy pełne gwiazdek i strzałek, próżno tam szukać emocjonalnych uniesień. Istnieje jednak jedno zagadnienie, które niezawodnie wprawia lingwistów w nostalgię, każe im rozpoczynać swoje książki od przywoływania mitów i opowiadać o czasie spędzonym z tymi, którzy już odeszli. Dzieje się tak, kiedy…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Atlas polskich mężczyzn