Wiele z tych publikacji jest marnych, ale ich zalew sprawił, że czytelnik zdążył zmęczyć się Ukrainą. Jednak Zabić smoka. Ukraińskie rewolucje to zupełnie inna niż dotychczasowe opowieść o kraju nad Dnieprem.
Teksty Kwiatkowskiej są wynikiem wieloletniej, mozolnej pracy. Autorka nie postawiła na szybką informację, nie napisała książki w stylu: „jadę, widzę”, w której bohaterami są przypadkowo spotkani ludzie, a reporter opisuje ze szczegółami, jak wygląda jego dzień. Kwiatkowska wykazała się dużą wiedzą, dziennikarską wnikliwością, nakreśliła kontekst historyczny i kulturowy. W Zabić smoka znalazły się reportaże z ukraińskich miast, miasteczek, wsi, w tym miejsc, w których polscy autorzy nie postawili nogi. Dlatego jej teksty…