Michał Jędrzejek, Jacek Kołtan: Lubi Pan uczyć?
Michael J. Sandel: Tak. I przyznam, że myślę o sobie przede wszystkim jako o nauczycielu.
Prowadzi Pan na Uniwersytecie Harvarda bardzo popularny kurs poświęcony sprawiedliwości. W dialogu ze studentami rozważa Pan rozmaite dylematy etyczne (np. „czy to sprawiedliwe, że piłkarze zarabiają wielokrotnie więcej niż pielęgniarki?” albo „czy możemy torturować terrorystów, jeżeli pozwoli to uratować niewinnych ludzi?”). Na czym polega Pańska metoda nauczania?Najbardziej naturalnie przychodzi mi uczenie poprzez zadawanie pytań i angażowanie innych we wspólną rozmowę. To sposób uprawiania filozofii wywodzący się ze starożytnej Grecji, a przede wszystkim od Sokratesa. Nie dawał on wykładów ani nie pisał książek, lecz wędrował po ulicach miasta i zadawał pytania swoim współobywatelom. To był zawsze punkt…