Subskrybuj
Absolwentka religioznawstwa na UJ, księgarka, recenzentka literacka. Współpracuje z miesięcznikiem „Znak” i kwartalnikiem „Herito”

Twórczy sceptycyzm

„Potulny konformizm nie jest cnotą”. Jeśli zdążyliśmy o tym zapomnieć, książka Jane Jacobs będzie jak zimny prysznic.

Jacobs analizuje miasta, ich tkankę, procesy zmian, sieć powiązań między urbanistyką, ekonomią a polityką. Przygląda się budynkom i ulicy, ale tym, co ją szczególnie zajmuje, jest „chodnikowy balet”. To społeczność miejska stanowi dla niej pole do socjologicznej analizy. I w niej właśnie rozgrywa się to, co najciekawsze. Na przekór krytykom (którzy po latach przyznają jej rację) autorka dostrzega w chaosie i nieuporządkowaniu oznakę zdrowia miasta. Pole dla rozwoju gęstej sieci społecznej, indywidualnej i spontanicznie tworzonej przedsiębiorczości. Jacobs sprzeciwia się tendencjom do ujednolicania i uśredniania miejskiej przestrzeni, widząc w nich zapowiedź upadku miasta. Najprostszym tego przykładem będzie zjawisko gentryfikacji czy zabetonowywanie terenów zielonych. W…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Mapy objaśniają mi świat