Projekt „Homo Sacer” to opus magnum Giorgia Agambena. Z dziewięciu tomów na język polski przetłumaczono jak dotąd trzy pierwsze części, ale w najbliższych tygodniach zaczną się ukazywać kolejne. Czy od samego początku było to zadanie tak szeroko zakrojone, a Agambenowi przyświecała ambicja stworzenia największego być może projektu we współczesnej filozofii kontynentalnej?
Początkowo niewiele na to wskazywało. Jego pierwszą część, czyli nadającą tytuł całej serii rozprawę Homo sacer. Suwerenna władza i nagie życie, fundowała wprawdzie chwytliwa i kontrowersyjna, ale dość wąska teza z obszaru filozofii politycznej. Agamben przekonuje w niej, że wszelka władza o charakterze suwerennym z konieczności generuje złożone procesy wykluczenia, a wyrzucając określone jednostki i grupy społeczne poza nawias tego, co polityczne, wystawia je na niczym nieograniczoną, nagą przemoc. Kulminację tej tendencji Agamben widzi w koncepcji obozu koncentracyjnego, zwłaszcza w wydaniu nazistowskim….