Kto kontroluje przeszłość, ten kontroluje przyszłość; kto kontroluje teraźniejszość, ten kontroluje przeszłość” – napisał niegdyś George Orwell. Spostrzeżenie to nie straciło nic na aktualności, a dowody na jego poparcie można znaleźć niemal pod każdą szerokością geograficzną.
Indie to drugi najludniejszy kraj na świecie i zarazem największa pod względem liczby mieszkańców (choć niekoniecznie najsilniejsza) demokracja. To jedna z najstarszych w historii ludzkości cywilizacji, kraj wieloetniczny i wieloreligijny. To „w każdej dziedzinie nieskończoność”, jak zauważył Ryszard Kapuściński w Podróżach z Herodotem. Choć po uzyskaniu niepodległości w 1947 r. władze w Nowym Delhi próbowały wypromować na świecie wizerunek Indii tolerancyjnych, zjednoczonych w różnorodności, w rzeczywistości krainą nad Gangesem targają obecnie spory o charakterze religijnym i etnicznym. Populistyczny nacjonalizm, przelewający się w ostatnich latach przez cały…