Subskrybuj
Współzałożycielka studia graficznego Ładne Halo specjalizującego się w ilustracji książkowej, prasowej i reklamowej. Twórczyni książek dla dzieci. Mieszka i pracuje w Łodzi

Z natury rzeczy

Kwiecista filiżanka, wiklinowy koszyk, słomiana mata, pasiasta tkanina – przedmioty z Cepelii przez długie lata towarzyszyły codzienności wielu Polaków, będąc niemymi świadkami naszej krzątackiej natury.

Ludowe wyroby spod znaku kogucika ze stylizowaną na pismo odręczne typografią autorstwa Józefa Mroszczaka wielu osobom z pewnością pomagają przywołać minioną codzienność, która łatwo umyka pamięci.

Może będą to barwne plamy ręcznie malowanej salaterki na wiśnie, zapach wikliny przecieranej z kurzu wilgotną ścierką, faktura zasłony, która ukrywała bawiących się w chowanego. Wyobrażam sobie, że ich widok, zapach, dotyk mają moc wydobywania wspomnień z najskrytszych zakamarków pamięci. Wdzięk i oryginalność przedmiotów gwarantuje ich większą skuteczność w wywoływaniu retrospekcji. Dobrze sobie uświadomić tę funkcję dodaną rzeczy w naszych domach – magazynowanie nieuświadomionych wrażeń czy niepozornych zdarzeń z naszego życia, o których Jolanta Brach-Czaina pisała jako o niezauważalnej codzienności.

Celem utworzonego w 1949 r….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Sztuka zachwytu