Subskrybuj
redaktor naczelna miesięcznika „Znak”, dr nauk humanistycznych w zakresie filozofii, publicystka. Specjalizuje się w tematach dotyczących społecznych przemian religijności, sporów światopoglądowych, relacji państwo-­Kościół, wielokulturowości i problemów mniejszości. Członkini Rady Fundacji na rzecz Chrześcijańskiej Kultury Społecznej...

Do kogo się uśmiecham

W niewielkiej książeczce pt. <i>O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku</i> Timothy Snyder nie pomija także lekcji dotyczącej uśmiechu. Niezależnie od tego, czy mowa o faszystowskich Włoszech, nazistowskich Niemczech, stalinowskich czystkach czy pogromach na tle etnicznym, ci, którzy obawiali się najgorszego, zapamiętali, jak traktowali ich sąsiedzi. Wielkiego znaczenia nabierały wtedy gesty – uśmiech, uścisk dłoni, serdeczne pozdrowienie.

Również w mniej dramatycznych sytuacjach to właśnie uśmiech jest najbardziej uniwersalnym wyrazem tego, że w drugim człowieku widzimy przede wszystkim bliźniego. W Domu Matki i Dziecka w Słupsku prowadzonym po wojnie przez Anielę Urbanowiczową, bohaterkę tekstu Anny Matei opublikowanego w cyklu „Ludzie Znaku”, wykluczona była „brutalność obcowania”. „Nie wydawano poleceń, nie oceniano, nie podnoszono głosu. Uśmiechano się”.

Uśmiech od uśmieszku – podstępnego, szyderczego, nienawistnego – oddziela przepaść niemożliwa do pokonania. Od ośmieszenia jest tylko krok do poniżenia. Dlatego zapewne opublikowany pośmiertnie esej Leszka Kołakowskiego o Jezusie nosi tytuł Jezus ośmieszony.

###banner###

Pytanie, do kogo się uśmiecham, można zamienić na pytanie, kto jest moim bliźnim. Wspólnota uśmiechu mogłaby być najczytelniejszym znakiem jedności rodzaju ludzkiego. Uśmiech jest zaproszeniem do spotkania, jego początkiem, pierwszym słowem. Uśmiech wobec „przybysza, wdowy i sieroty”, wobec wykluczonych, marginalizowanych, ośmieszanych. Uśmiech – znak przyjęcia.

Znamienne, że ataki na genderrozpoczęły się w Polsce od artykułów piętnujących scenariusze warsztatów dla przedszkolaków, które to zakładały, że chłopcy będą odgrywać rolę dziewczynek, a dziewczynki chłopców. Przebieranie się w dziewczęce stroje było jednym z elementów tych…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Z czego się śmiejemy