Wysadzaną kocimi łbami ulicę św. Wincentego na Nadodrzu zamyka perspektywa kominów pobliskiej Elektrociepłowni Wrocław. W odległości kwadransa niespiesznego spaceru od kominów znajduje się most Uniwersytecki przerzucony przez jedną z odnóg przepływającej przez miasto Odry, ale w szerokim tunelu ulicy obudowanej ponadstuletnimi kamienicami kominy wydają się wyrastać z ziemi niczym w otwartej przestrzeni. Do siedziby Fundacji EkoRozwoju na Nadodrzu nie prowadzi jednak most, tylko długie wejście, gdzie czekają na przybyszy zwierzęta i drzewa. Kolorowy mural z ich podobiznami przeprowadza do rozświetlonej przestrzeni podwórka między kamienicami. Otwarte od zachodu, ma hektar powierzchni, bo niemieccy planiści, projektując nowe kamienice w dzielnicy Elbing na północ od Ostrowa Tumskiego, chcieli uniknąć pułapek życia w gęstej zabudowie starszej części Śródmieścia. Mieszkańcom nowych domów zapewnili więc dostęp do słońca i otwartą przestrzeń za oknem. Droga spod muralu prowadzi wprost do kępy traw i krzewów, oddzielającej dwa parterowe budynki. W jednym produkowano kiedyś kit, w drugim najpewniej była stajnia….
dziennikarka i publicystka. W latach 1996–2008 była redaktorką „Tygodnika Powszechnego”. Laureatka nagrody dziennikarskiej Grand Press w kategorii wywiad (2007). Wydała m.in. Co zdążysz zrobić, to zostanie. Portret Jerzego Turowicza (Znak 2012) oraz Ludzie Znaku (2015)....