Na pytanie, czy są dziś w Polsce warunki do dialogu między „świecką lewicą” a Kościołem katolickim, można odpowiedzieć krótko: nie, nie ma. Nie ma, gdyż po stronie kościelnej brak dziś partnera, z którym można rozmawiać, a jakkolwiek rozumiany „Kościół otwarty” jest obecnie w najlepszym wypadku piosenką przeszłości, w najgorszym – mitem, nałożoną na rzeczywistą instytucję, tak naprawdę nigdy nieistniejącą projekcją postępowej inteligencji (katolickiej i nie). Nie znaczy to, że nie ma dziś w Polsce ani w przeszłości nie było pojedynczych „otwartych katolików” czy nawet tego typu środowisk – oznacza to tylko i aż tyle, że dziś ich wpływ na codzienną praktykę instytucji Kościoła, jego wizerunek i przekaz,…
Publicysta, eseista, krytyk filmowy związany ze środowiskiem „Krytyki Politycznej”, publikuje również m.in. w „Tygodniku Powszechnym” i „Newsweeku”