Niesłabnąca popularność literatury faktu zapewnia dziś szeroki strumień historii z najdalszych zakątków świata. W tekstach przedstawiających życie ludzi z odległych państw znaleźć można również odniesienia do wpływów Zachodu na ich codzienność. Nie chodzi jedynie o trudną spuściznę kolonializmu, ale także o różne formy pomocy humanitarnej i rozwojowej, które niejednokrotnie już spotykały się z krytyką. Po dziesięcioleciach działań pomocowych padają pytania o nieprzewidziane wcześniej skutki i słuszność samej postawy, która każe wyciągać rękę do biedniejszych. Reportażyści każą nam zastanawiać się, czy dopuszczalne jest, żeby przez wsparcie humanitarne na terenach objętych walką przedłużać konflikt zbrojny. Czy należy zwiększać wydatki na walkę z AIDS,…
b. redaktor miesięcznika „Znak”, współautorka książki Świat według Janki.