100 lat po wybuchu I wojny światowej chcielibyśmy zapytać o współczesny ład międzynarodowy. Nie boimy się dziś wybuchu globalnej wojny, ale też – o czym pisaliśmy w styczniowym „Znaku”*– przez te 100 lat ani jeden rok nie upłynął bez poważnego konfliktu zbrojnego. Jakie są zatem najbardziej znaczące cechy panującego porządku międzypaństwowego? Co decyduje o naszym poczuciu bezpieczeństwa i o naszym strachu? Rzeczywiście, w dającej się przewidzieć przyszłości nie zagraża nam wybuch kolejnej wielkiej wojny światowej. III wojna światowa jest już zresztą za nami. Była to zimna wojna. Przyniosła ona nie tylko zniewolenie naszej części kontynentu, ale też dramatyczne konsekwencje w wielu regionach świata: w Europie – krwawe stłumienie powstań w Berlinie (1953), w Budapeszcie (1956) i w Pradze (1968); w Azji – wojnę w Korei i w Indochinach; w Afryce – konflikty w Kongo, tolerowanie apartheidu w RPA i wiele innych…
Redaktor miesięcznika "Znak", absolwent MISH UJ. Dr filozofii na podstawie pracy obronionej na Wydziale Filozoficznym UJ pt. "Bóg umarł. Dzieje i analiza pewnego filozoficznego wyroku śmierci"