Populizm nie oszczędza nikogo. Wielu komentatorów wskazywało na „młode demokracje” europejskie jako szczególnie podatne na jego oddziaływanie. Tymczasem potęgowanie obaw i rozbudzanie lęków społecznych przy jednoczesnym serwowaniu cudownego panaceum na wszelkie problemy, z jakimi przychodzi się nam aktualnie mierzyć, z nie mniejszym powodzeniem działa na wyborców w państwach, którym historia podarowała zdecydowanie więcej czasu na uformowanie demokratycznej kultury politycznej.
Amerykańska demokracja ma się dobrze, a nawet bardzo dobrzeWażnym wątkiem dziejów amerykańskiej republiki jest historia zmagań o upowszechnienie praw wyborczych. Wielu z Ojców Założycieli, w tym gronie tak znakomite osoby, jak chociażby J. Adams, A. Hamilton, B. Franklin czy J. Madison, miało zdecydowanie krytyczny stosunek do nadania praw wyborczych szerokim masom. W młodej republice amerykańskiej nie było dane aktywnie uczestniczyć w wyborach kobietom, rdzennym mieszańcom USA,…