Subskrybuj
Bfot. Artiom Iwanow / Tass / Getty
Absolwent stosunków międzynarodowych UJ. Tekst powstał dzięki stażowi naukowemu w Weatherhead Center Uniwersytetu Harvarda 2019/2020.

Chiny i ład światowy w dobie rywalizacji z USA

Mimo wstępnego porozumienia z grudnia 2019 r., które oddaliło eskalację wojny handlowej między Waszyngtonem i Pekinem, napięcie między dwoma mocarstwami trwa. I jest wielce prawdopodobne, że szersza rywalizacja USA z Chinami będzie w dającej się przewidzieć przyszłości najistotniejszym elementem pejzażu międzynarodowego.

Kilka lat temu Lee Kuan Yew, etniczny Chińczyk, legendarny przywódca Singapuru i jeden z najbardziej wnikliwych obserwatorów spraw chińskich, został zapytany, czy rzeczywiście zamiarem władz w Pekinie jest zostanie światowym numerem jeden. Odpowiedział z charakterystyczną dla siebie wyrazistością: „Oczywiście, że tak. A dlaczego by nie? (…) Siła rozbudzonego w Chinach poczucia przeznaczenia jest przemożna. (…) Intencją Pekinu jest uzyskanie statusu największej potęgi świata”[1].

Tak jednoznaczne postawienie sprawy umożliwia statystyka, w szczególności ta dotycząca rozwoju gospodarczego. Jeszcze 40 lat temu, u progu okresu reform wewnętrznych i otwarcia Chin na świat, ich produkt krajowy brutto wynosił mniej niż 1/10 amerykańskiego. Dzisiaj ta proporcja wynosi ok. 2/3, a Chiny od dekady są drugą po Stanach Zjednoczonych największą gospodarką globu. W wielu istotnych wskaźnikach Państwo Środka już jest światowym numerem jeden: to największy eksporter, największa gospodarka przy uwzględnieniu siły nabywczej, lider w produkcji samochodów, laptopów czy telefonów komórkowych. Chiny stopniowo zrywają z wizerunkiem społeczeństwa zdolnego tylko do ograniczonej innowacyjności. W kraju funkcjonuje wysokiej klasy przemysł nowoczesnych technologii – począwszy od nagłośnionego ostatnio 5G, przez sztuczną inteligencję, do rozbudzających wyobraźnię kwantowych superkomputerów.

 

„Strategiczny rywal”Szybkiemu postępowi Chińczyków w obszarach, które oprócz dużych środków finansowych wymagają także…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: My, rodzice osób LGBT+